newssmartfony

Smartfon narzędziem pracy sapera

Kto by pomyślał, że smartfony posłużą do wykrywania min? Jest to możliwe, oczywiście dzięki odpowiedniej aplikacji!

Poszukiwanie min wiąże się z wykorzystywaniem wykrywacza metalu, z pozoru prostego urządzenia, które informuje o znalezisku sygnałem dźwiękowym. Jednak na zaminowanych terenach może się znajdować wiele kawałków metalu, które są zwyczajnym złomem. Odróżnienie min od śmieci mogłoby zaoszczędzić saperom wiele czasu. Zyskaliby go także, gdyby dysponowali informacjami o dokładnej lokalizacji i rozmiarach ładunku, a nie tylko wsłuchiwali się w „piip” wykrywacza.

Platforma PETALS, na którą pracują naukowcy z Uniwersytetu Harvarda, ma zapobiegać pomyłkom i umożliwiać wykrywanie min nawet nieprzeszkolonym osobom. Aplikacja wgrana w smartfonie połączonym z wykrywaczem metali będzie analizować dane i tworzyć wizualizację przedmiotów znajdujących się pod ziemią – ich rozmiaru, kształtu o lokalizacji. Praca saperów będzie sprawniejsza, łatwiejsza i bezpieczniejsza.

A po pracy – nic nie stoi na przeszkodzie, by korzystali z innych aplikacji, by się odprężyć. [Harvard, zdjęcie: Flickr/DVIDSHUB]

podobne treści