ciekawostkiinternetnews

Słowo „nieGoogle’owalny” zniknie ze szwedzkich słowników

Nie ma to jak zmienić świat na lepsze. Po kilku miesiącach długich, nonsensownych batalii Szwedzka Rada Języka zdecydowała się na wykreślenie ze świeżutkiej listy nowych słów w języku szwedzkim zwrotu „ogooglebar”, oznaczającego ni mniej, ni więcej, jak „niemożliwy do odnalezienia poprzez wyszukiwarkę internetową”.

Jak się zapewne domyślacie – zaproponowana definicja nie przypadła do gustu przedstawicielom giganta z Mountain View, którzy zasugerowali, iż powinna się ona odnosić wyłącznie do jednej wyszukiwarki, wymienionej z nazwy w samym omawianym zwrocie. Niestety, propozycja Google nie znalazła uznania wśród przedstawicieli rady, którzy twardo obstawali przy zachowaniu pierwotnego brzmienia spornej definicji.

Aż do teraz. Nieskora do wypełniania poleceń Google, rada postanowiła raz na zawsze wykreślić słowo „niegoogle’owalny” z listy nowych słów w języku szwedzkim, argumentując to faktem, iż słowa nie mogą być definiowane pod wpływem presji wywieranej na członków SRJ przez dużą, międzynarodową firmę.

Nie mamy czasy ani chęci na kontynuowanie konfrontacji podsycanej przez Google. Nie możemy też jednak pójść w tej sprawie na kompromis i nie zaakceptujemy definicji zaproponowanej przez Google. W języku nie ma miejsca na znaki towarowe.

Coś w tym jest, prawda? Nie od dziś wiadomo, że Google ma poważnie alergię na stosowanie zwrotu „Google it” („wygugluj to”) w odniesieniu do czegokolwiek innego niż flagowa wyszukiwarka firmy. Pytanie tylko – czy to naprawdę na tyle istotna sprawa, by ciągle kruszyć o nią kopie?

Źródło: Slashgear.com


podobne treści