biznesnewssmartfony

Słabe wyniki sprzedaży iPhone’a 5?

Świat zwariował na punkcie giganta z Cupertino. Po tsunami plotek na temat tańszego, budżetowego iPhone’a Mini, media obiegła dziś informacja o anulowaniu przez Apple prawie połowy zamówień na wyświetlacze iPhone’a 5. Wszystko ze względu na niższe niż oczekiwano wyniki sprzedaży flagowego smartfona amerykańskiej firmy.

To ci dopiero niespodzianka. Według doniesień kilku całkiem poważnych serwisów branżowych (które powołują się na niezbadane, anonimowe źródła) Apple zamówi w najbliższych miesiącach o połowę mniej wyświetlaczy nowego iPhone’a niż zakładały to wstępne prognozy. Jak już wspomniałem, według informacji Wall Street Journal – powodem takiej, a nie innej decyzji giganta z Cupertino jest ponoć stosunkowo niska sprzedaż iPhone’a 5, który zdaniem źródła redakcji portalu nie schodzi z półek w tempie nawiązującym do rewelacyjnych wyników poprzednich generacji flagowego smartfona Apple. Co więcej (i gorzej), wg. doniesień WSJ (a także m.in. agencji Reuters) cięcia w zamówieniach objęły także inne, niemniej istotne elementy wyposażenia nowej słuchawki amerykańskiego producenta.

Choć ciągle to tylko plotki, trudno nie odnieść wrażenia, że wokół Apple zrobiło się ostatnio sporo bardzo niezdrowego zamieszania. W dużej mierze wykreowanego zresztą przez media. Jeśli informacje dziennika ostatecznie znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości – chyba nawet Samsung będzie miał kłopoty z zakamuflowania dużego zdziwienia. Nędzne wyniki sprzedaży to bez wątpienia rzecz, do której gigant z Cupertino nie przyzwyczaił nas w ostatnich latach praktycznie żadnym produktem. Co dość ciekawe – doniesienia Wall Street Journal zgrywają się z prognozami części analityków, przewidujących, że przyszły raport finansowy Apple (który firma złoży już za dwa tygodnie) wykaże obniżenie wyników sprzedaży iPhone’a, stopniowo przegrywającego rywalizację na rynku z topowymi „Androidami”.

I chociaż na razie to wyłącznie spekulacje – przyszłe tygodnie zapowiadają się bardzo, ale to bardzo ciekawie.

Czekamy na raport.

Zdjęcie pochodzi z Apple.com


podobne treści