grynews

Skylanders – nietypowe połączenie cyfrowej gry i analogowych gadżetów

Skylanders Spyro’s Adventure jest nowym tytułem twórców między innymi Shreka i Toy Story i ma szansę stać się wielkim hitem, w który z wypiekami na twarzy będą grać najmłodsi gracze. Powodów, by tak twierdzić jest co najmniej kilka.

Skylanders jest bardzo nietypową grą na pecety i najpopularniejsze konsole. Łączy ona bowiem w sobie wirtualny świat, w którym przyjdzie przeżywać przygody z realnymi figurkami, bez których granie jest niemożliwe, a które można wziąć do ręki i bawić się nimi. Każda figurka, a ma ich być łącznie ponad 30 sztuk, przedstawia różnych bohaterów, z których każdy posiada inne umiejętności.

Gra jest bezpieczna dla maluchów, to znaczy, że toczone w niej walki są bezkrwawe, grafika cukierkowo kolorowa, a fabuła gry oparta na odwiecznej walce dobra ze złem, z czego gracze stają oczywiście po dobrej stronie:

W podstawce, czyli podstawowej wersji paczki z grą, znajdziemy oprócz samej płyty instalacyjnej również trzy figurki bajkowych postaci: smoka Spyro, Triggera Happy i Gilla Grunta oraz sam Portal Mocy, za pomocą którego będziemy przenosić maksymalnie dwóch plastikowych bohaterów do cyfrowego świata.

A propos przenoszenia: gra wprowadzana na polski rynek przez Licomp Empik Multimedia współpracuje z wieloma platformami, co oznacza, że figurki kupione wraz z wersją na, dla przykładu, peceta, będą aktywne na Portalu dołączonym do gry na Wii. Warto dodać, że funkcję memmorki pełni tutaj sama figurka, w której ukryto kartę pamięci, na której zapisywane są wszystkie osiągnięcia dowodzonego przez gracza stworka.

Gra Skylandres ma szansę stać się wielkim hitem, ponieważ łączy w sobie miodną rozgrywkę na ekranie monitora lub telewizora, pozwala dzieciakom wcielić się w postacie, które mogą w każdej chwili schować do kieszeni, a następnie zabrać do kumpla i jemu pomóc w dokończeniu poziomu. „Ma szansę” a nie „będzie” z jednego tylko powodu: ceny.

 

Mająca trafić do sklepów 14 października anglojęzyczna wersja gry wraz z dodatkami wydrenuje portfele rodziców. Podstawka na Windowsa i OS X ma kosztować 250 złotych, zaś na konsole PlayStation 3, Xbox 360 i Wii 350. Dorzućmy do tego tak bardzo lubiane nie tylko przez dzieci dodatki w postaci kolejnych figurek w cenie 40 złotych od sztuki (100 złotych w trójpaku) oraz kosztujące 100 złotych pakiety przygodowe, wzbogacające grę o nowy poziom, dodatkowe umiejętności i nową postać.

Z drugiej strony, gra Skylandres może być strzałem w dziesiątkę podczas tegorocznych zakupów przedświątecznych.


podobne treści


  • rthy4ry

    gra i figurki do niczego nie potrzebne. taki klucz. tym sie nic nie robi

  • masterczulki

    Jak sie nic nie robi? Przecież to to jest żywe w środku! Tam są jakieś ufokolce zamknięte w tej skorupie kamiennej i one żyją i dlatego są takie drogie bo one sie teleportują i ten i i i potem one tam walczą i wracają bo one się mogą teleportować tak tylko troche i i i mleko…