news

Skrajny przypadek nienawiści do Apple

25-latek przeprowadza się do Nowego Jorku i pragnie wynająć pokój w
modnej dzielnicy miasta, SoHo. Nie chce jednak mieszkać z kimkolwiek, kto „zaprzedał
swoją nieśmiertelną duszę Steve’owi Jobsowi”.

Nie zniesie więc towarzystwa osoby, która korzysta z iPhone’a czy iPada. Jest gotowy zapłacić 1400 dolarów za wynajem, ale nie jest gotowy słuchać o „fascynujących aplikacjach”. Oto jego ogłoszenie na portalu craigslist:

This Is Probably Taking Your Apple Hate Too Far

Kiedyś w ogłoszeniach wymieniano inne kryteria: (nie)palący, (nie)imprezowy, spokojny, dbający o porządek, pracujący. W Nowym Jorku w 2010 roku liczy się wyznanie, i nie chodzi tu o wyznanie religijne.

Prędzej czy później, rozpęta się wojna. [Jesus Diaz/giz, Craiglist, New York Observer]


podobne treści


  • janwar

    A ja raz widziałem ogłoszenie „Student wynajmie pokuj”. Potem ktoś poprawił pokuj na pokój czerwonym mazakiem i dopisał „Student? Ucz się więcej!” :-)

  • piokoc

    Haha masakra :D Szczególnie z tym dzwonieniem do gościa, czy to na pewno jego telefon :)

  • a

    co ciekawe i tlumacza komus dalej nie starczylo – ze gosciu lubi starcraft 2

    to tak jakbym ja dal ogloszenie ze zamiast iphone, nieznosze starcraft 2