news

Skarży publiczną służbę zdrowia za swoją nadwagę

Brytyjczyk Paul Mason uważa, że to National Health Service (na Wyspach
odpowiednik naszego NFZ) przyczynił się do jego otyłości. Niegdyś
najcięższy człowiek na świecie chce walczyć, by „pomóc osobom, które
potrzebują operacji”.

Mężczyzna pracował kiedyś jako listonosz, ale po trzydziestce problemy z nadwagą uniemożliwiły mu wykonywanie zawodu i normalne życie. Mason przez wiele lat czekał na operację podwiązania żołądka. Kiedy była przesuwana, mężczyzna podejmował próby samobójcze, łącznie trzy. Jego waga sięgała 406 kilogramów. Odkąd w ubiegłym roku doczekał się wreszcie operacji, schudł do 235 kilogramów.

W pozwie Mason skarży się m.in., że gdy poszedł do lekarza pierwszego kontaktu, został odesłany do dietetyka, podczas gdy powinien uzyskać pomoc od psychiatry specjalizującego się w zaburzeniach odżywiania.

Opieka nad Masonem pochłonęła łącznie milion funtów, zaś operacja podwiązania żołądka 30 tysięcy funtów. [The Sun, Gawker]


podobne treści


  • a

    BUAHAHAHA – „opieka” !

    pewno szypa i 2 tony frytow i chamburgerow!

  • a

    mnie zawsze zastanawialo jak oni (tu nie wiem jak to powiedziec kolokfialnie)

    sraja i szczaja

    pewno maja jakas mape by odszukac swojego malego w zwalach tluszczu

    a kupa to pewno zazwyczaj utyka w tych zwalach tluszczu i trzeba ja odnalesc i….. wydlubac

  • a

    swoja droga – producenci mydla byli by nim moooooocno zadowoleni

  • jnzabinskisikorski

    Pani Anno,
    dziękuję za artykuł. Zmotywował mnie do odłożenia paczki pierniczków i pójścia na siłownię.

  • box82

    jest jedna zasada!! chcesz być chudy nie żryj tyle

  • Paweł Chrzanowski

    taka otyłość to nie jest wyłącznie zasługa „2 tony frytow i chamburgerow”, ale przede wszystkim choroby.
    wziąłbym to pod rozwagę, zamierzając napisać kolejny szyderczy wpis.

  • ala

    wygrał z anoreksją :)

  • y00rko

    Człowieku żarłeś „śliczne i smaczne fast foody” i tyłeś, tyłeś i wyglądasz jak spasiony „wieprz” i do kogo masz pretensje? Zrobiłeś to bo tak wtedy było Ci wygodnie a teraz uważasz że wszyscy „inni” są winni – nie Ty. To jest zwalanie odpowiedzialności za własny los z siebie na kogokolwiek byle nie być samemu odpowiedzialnym.

  • agnieszkapluta12

    właśnie… zastanawiające jest to jak on się załatwia… nie mówiąc już o innych rzeczach… fuj…