news

Sekret popularności iPhone’a

Imponująca, acz sucha liczba 600 tysięcy egzemplarzy iPhone 4
zamówionych pierwszego dnia przedsprzedaży kryje ciekawą statystykę. Otóż 77 procent nabywców posiadało już starszy egzemplarz telefonu Apple. Firma nie zarabia więc najwięcej na nowych klientach, tylko kwitnie dzięki lojalności starych.

Obliczył to analityk rynkowy Gene Munster na podstawie sondażu przeprowadzonego wśród 608 osób, które w czwartek czekały w kolejce po odbiór swojego egzemplarza w San Francisco, Minneapolis oraz w Nowym Jorku. Uprzedzam pytanie – nie przeprowadzał go sam i nie posiada zdolności teleportacji z jednego wybrzeża USA na drugie. Pracuje dla firmy inwestycyjnej Piper Jaffray.

Analityk wysnuł na podstawie tych danych opinię na temat sekretu powodzenia rynkowego telefonu Apple – przypisuje to zjawisko przywiązaniu klientów do produktu. Innymi słowy, firma weszła w posiadanie skarbu – lojalnych klientów. Dzięki niej „większość użytkowników decyduje się co rok-dwa lata wymienić telefon na nowszą wersję”. Pomimo, że stara… nadal nieźle działa.

Czy to można już nazwać kultem? Nie ulega wątpliwości, że marka budzi coraz większe emocje i zainteresowanie. Krytyka i kontrowersje niezbyt jej szkodzą – jak w przypadku celebrity, zawsze to lepsze od obojętności.

Dla porównania, 56 procent nabywców iPhone’a 3GS w 2009 roku było wcześniej posiadaczami podobnego sprzętu, a tylko 38 procent kupujących iPhone’a 3G w 2008 roku miało wcześniej pierwszego iPhone’a. Jak podaje inny analityk, z firmy Oppenheimer, przeciętny czas między kupnem iPhone’a 4 a któregoś z poprzednich modeli telefonu wyniósł 14,7 miesiąca.

Ewidentnie nie chodzi już do telefon, który nadal dobrze działa. Chodzi o gadżet, a wypada posiadać jego najnowszą wersję, a nie sprzed – wypraszam sobie – roku. [Jack Loftus/giz, AppleInsider]


podobne treści


  • wszystko

    aaaha… a Nokia to sekta, bo większość ludzi bierze tylko Nokie :) (chociaż teraz się to zmieniło, ale jeszcze 5 lat temu – każdy tak mówił)

  • bossot

    nokie się brało bo były wytrzymałe, ale teraz pałeczkę „przejeła’ chyba motorolla (bo nokia zaczęła tanie (czytaj kiepskie) plastiki stosować) .

  • sage

    sekretem sukcesu iFonika jest : głupota amerykanów ;) wystarczy spojrzeć na Justiny Biebery i inne „gwiazdy jednego albumu”

  • komentarz

    sam mówiłem że nigdy nie wezmę do ręki inny telefon niż marki Nokia… teraz śmigam z SE z którego obsługi tak się śmiałem ;) ehh

  • dfgsedgse

    A ja wolę Sony Ericssony. Obecnie mam Szajsunga, ale to dla tego że SE nie miał wówczas jak zmieniałem telefon aparatu z Androidem. Szajsung pohula pół roku roku i wrócę chyba do SE

  • Anonim

    Presję tworzą sami użytkownicy sprzętu apple. Mam starszą wersję iPoda, która świetnie działa więc nie kupuję nowszego sprzętu. Kiedy wyciągam go np. w pociągu, a w przedziale siedzi inny użytkownik „jabłuszka” często widzę pełne politowania spojrzenia typu: „zaraz zwymiotuję” lub „facet pewnie był dwa lata w śpiączce skoro jeszcze tego używa”.

  • jpmarius

    a ja co kilka dni mam nowego iPhone, bo rzucam nim w żonę, a ona ma twardy łeb…

  • pier

    Pogodze was nie iphony nie motorle nie se najlepszy jest oczywiscie samsung omnia HD

  • Anonim

    Sam myślałem że nigdy nie zdradzę Nokii, i tak było przez 12 lat, ale sąsiad pokazał mi G1 na zajebistym Androidzie, trzy miesiące później podarowałem sobie Hero który jest najzajebistrzym fonem na świecie ;P

  • darekmamut

    @bossot

    Wybacz, ale się nie zgodzę, w mojej opinii najbardziej wytrzymałym telefonem był mój iPhone 2G, który kupiłem gdy tylko wyszedł jailbrake i do tej pory jest on używany jako drugi telefon, a pałeczkę pierwszego przejął 3GS.

    Żaden telefon nie zniósł tyle co ten 2G, jeździłem z nim na quadzie, zakopywaliśmy się po pas w torfie, rzucałem nim, upadał mi, nigdy nie używałem żadnego futerału na niego. Do tej pory działa świetnie, jest troche porysowany na tylniej obudowie, ekran tak czysty jakbym miesiąc temu go kupił. Bardzo solidny telefon.

    @wojtul:
    Często tak masz? Mnie jakoś nigdy to nie spotkało, a używam do tej pory ipoda video 5 generacji sprzed jakiś 4 lat i nigdy mnie to spotkało. W przypadku iphona 2G czy poprzedniej generacji nano też nie miałem nigdy takich przypadków o_O