internet

Sceny z życia Google

Można Google nie lubić, można chcieć oddać im niemal za darmo swoją duszę, można nie mieć do tej korporacji jakiegokolwiek emocjonalnego stosunku, ale wszystkie te grupy osób zgadzają się, że historia światowego giganta internetu obfituje wiele ciekawostek.

1. Wiele osób chwali sobie prostotę oraz klarowny interfejs strony głównej wyszukiwarki. Nie taki był jednak pierwotny zamysł. Oczywiście, Page i Brin chcieli mieć szybki interfejs, ale tak naprawdę głównym powodem, dla którego wygląda on tak, jak wygląda, jest to, że nie mieli oni zbytnich umiejętności, jeśli chodzi o kodowanie w HTML-u, poza tym musieli przygotować go szybko, a nie stać ich było na wynajęcie profesjonalnego projektanta. Zresztą efekt końcowy wywoływał na początku pewną konsernację użytkowników. Podczas pierwszych testów sprawdzających, jak reagują oni na tę stronę, po prostu patrzyli bezmyślnie w monitor. I na pytanie co robią, odpowiadali ”Czekamy aż załaduje się reszta”.

2. Wszyscy wiedzą, jak ważny jest PageRank. Jego nazwa znakomicie oddaje to, czemu służy, ale tak naprawdę wywodzi się od nazwiska Larry`ego Page`a.

3. Pierwsze biuro Google mieściło się w garażu niejakiej Susan Wojcicki, która wynajęła go za 1700 dolarów miesięcznie. Później Google kupiło cały dom, Wojcicki została pracownikiem numer 18 firmy, stworzyła projekt AdSense, a jej siostra Anne wyszła ostatecznie za Siergieja Brina.

4. Google często wynajmuje… kozy. Powód jest prosty. Są one mniej hałaśliwe niż kosiarki i do tego, wyrównując trawę, nie wydzielają dwutlentku węgla. A przynajmniej nie tyle, co ich mechaniczne odpowiedniki.

5. W głównej siedzibie Google – Googleplex znajduje się kompletny szkielet tyranozaura. Ma na imię Stan.

6. Pierwszym centrum danych Google (wtedy jeszcze cały projekt nazywał się BackRub) był pokój w akademiku Larry`ego Page`a. Były one przechowywane na 10 czterogigowych dyskach twardych obudowanych… klockami Lego, co było dość tanim sposobem, a do tego umożliwiającym łatwą rozbudowę.

7. Pierwszy ”oficjalny” kucharz Google, Charlie Ayers, wcześniej gotował dla legendarnego w stanach zespołu rockowego Grateful Dead.

8. Google dorobiło się swojej nazwy przez przypadek, a dokładniej przez błędne zapisanie słowa ”googol” oznaczającego liczbę, w której jedynka poprzedza sto zer i mającą oznaczać niemalże nieskończoną liczbę danych, jakie firma chciała przeczesywać.

9. Pierwsze Google Doodle wyglądało tak:

Zostało ono pokazane światu z tego powodu, że Page i Brin wybrali się w roku 1998 na słynny festiwal Burning Man w Newadzie (co też do Doodle symbolizuje) i w ten sposób chcieli dać znać użytkownikom, że w razie jakichkolwiek problemów technicznych, nie będą mieć dostępu do komputerów i nie będą w stanie naprawić usterek.

10. Wbrew temu, co się mówi, jeśli w samą wyszukiwarkę Google wpisze się słowo ”google”, to wszechświat nie eksploduje. Sam internet też nie przestanie działać.


podobne treści