biznesciekawostkinews

Samsung zrywa współpracę z chińską fabryką oskarżaną o zatrudnianie nieletnich

Koreański gigant spełnia dotrzymuje obietnicy i odcina się od firm łamiących prawa pracownicze. Przedstawiciele Samsunga oficjalnie poinformowali media o zakończeniu współpracy ze składającą ich smartfony fabryką Dongyang Shinyang Electronics, która została przyłapana na zatrudnianiu nieletnich.

O uchybieniach w bieżącej działalności firmy doniosła grupa China Labor Watch, której wysłannicy odwiedzili fabrykę w celu sprawdzenia panujących w niej warunków pracy. Zgodnie z treścią świeżo upublicznionego raportu, kontrolerzy wykryli kilka stanowisk, gdzie przynajmniej trzy nieletnie dziewczynki czynnie uczestniczyły w procesie składania telefonów Samsunga. Co gorsza, wszystkie pracowały tam na długich, około dwunastogodzinnych zmianach.

W raporcie CLW znajdziemy też wzmianki o szeregu innych incydentów świadczących o nieprzestrzeganiu przepisów przez fabrykę. Zgodnie z informacjami pozyskanymi przez kontrolę, władze DSE do tej pory nie zapewniły swoim pracownikom odpowiednich szkoleń w zakresie bezpieczeństwa, nie wyposażyły ich w zestawy właściwych przyrządów roboczych, odmówiły zatrudnienia większej ilości mężczyzn oraz zmuszały swoich podwładnych do wykonywania dodatkowych prac w wymiarze sięgającym do nawet 120 nadgodzin miesięcznie, co stanowi pułap trzykrotnie przekraczający dozwolone limity.

Koreański gigant wystosował już oświadczenie, w którym zapowiedział rychłe zerwanie współpracy z firmą i przeprowadzenie śledztwa mającego na celu ukaranie winnych tej niefortunnej sytuacji.

Nieco inne zdanie na temat całego zajścia ma oczywiście szefostwo Dongyang Shinyang Electronics, które zrzuca całą odpowiedzialność na lokalną agencję zatrudnienia, zajmującą się wszelkimi formalności związanymi z przyjmowaniem pracowników fabryki. Według zapewnień kierownictwa firmy, gdyby miało ono jakąkolwiek wiedzę na temat zaistniałego procederu, z całą pewnością podjęłoby kroki niezbędne do jego natychmiastowego ukrócenia. Co chyba nie może nas dziwić, koreański gigant nie dał wiary tym wyjaśnieniom i podjął już niezbędne kroki prawne prowadzące do oficjalnego zakończenia współpracy z tą firmą.

Kroki, dodajmy, konieczne aby Samsung mógł zrealizować swoje cele dotyczące poprawy swego wizerunku jako potencjalnego pracodawcy. Coś nam się wydaje, że to jeszcze nie ostatni incydent tego typu, z którym będzie musiał się on zmierzyć.

Źródło: Engadget.com


podobne treści