aplikacjenewssmartfony

Samsung załata dziurę w oprogramowaniu swoich nowych urządzeń

Nie dalej jak kilka dni temu informowaliśmy, że programiści ze słynnego forum XDA Developers wykryli niebezpieczną lukę w oprogramowaniu części nowych urządzeń Samsunga, umożliwiającą wykradnięcie bądź skasowanie całości danych zgromadzonych wewnątrz ich fizycznej pamięci. Koreański gigant wystosował wczoraj specjalne oświadczenie, w którym oznajmił, że pracuje już nad usunięciem usterki.

W związku z zamieszaniem, jakie wybuchło w mediach po wykryciu wspomnianej dziury, Samsung opublikował wczoraj (a właściwie przesłał do redakcji portalu Android Central) krótkie oświadczenie, w którym poinformował, że jego programiści pracują już nad wyeliminowaniem  szkodliwej luki.

Jesteśmy świadomi wystąpienia problemów z bezpieczeństwem w urządzeniach wyposażonych w procesory Exynos. Planujemy wysłanie do nich odpowiedniej aktualizacji oprogramowania tak szybko, jak tylko będzie to możliwe.

Problem może pojawić się wtedy, gdy na urządzenia dotknięte występowaniem luki trafi aktywna, złośliwa aplikacja. Urządzenia korzystające wyłącznie z wiarygodnych, autoryzowanych aplikacji są całkowicie bezpieczne.

Będziemy dalej monitorować sytuację do momentu wypuszczenia odpowiedniej łatki dla wszystkich narażonych urządzeń.

Przypomnijmy, że smartfonami (i tabletami) narażonymi na potencjalne wykorzystanie dziury są:

Samsung Galaxy S2 GT-I9100

Samsung Galaxy S3 GT-I9300

Samsung Galaxy S3 LTE GT-I9305

Samsung Galaxy Note GT-N7000

Samsung Galaxy Note 2 GT-N7100

Verizon Galaxy Note 2 SCH-I605

Samsung Galaxy Note 10.1 GT-N8000

Samsung Galaxy Note 10.1 GT-N8010

Biorąc pod uwagę wyniki sprzedaży każdego z wymienionych powyżej urządzeń, trudno dziwić się szybkiej i, miejmy nadzieję, skutecznej reakcji Samsunga. Nic nie wpływa tak źle na marketing firmy jak pogłoski o dziurawym oprogramowaniu jej najnowszych cacek. Szczególnie, jeśli powstała dziura umożliwia wykradnięcie prywatnych danych właściciela konkretnego smartfona bądź tabletu (np. zdjęć lub wiadomości). Jeśli Koreańczycy szybko nie rozprawią się z problemem – możemy chyba spodziewać się delikatnego spadku jego notowań wśród oddanych fanów Androida (z drugiej – nic wielkiego się nie stanie, większość ludzi i tak nie ma zielonego pojęcia o istnieniu jakiejkolwiek usterki). W każdym razie – czekamy na update.

Jeśli ktoś z was nie ma zamiaru czekać na efekty prac programistów Samsunga – może np. wyposażyć swój smartfon w CyanogenModa 10.1.


podobne treści