news

Samsung stworzy własne „diody w żarówce”

Samsung bierze się za stworzenie własnego, wyglądem przypominającego żarówkę źródła światła, w skład którego wchodzić będą diody, całe mnóstwo diod. Szanse za sukces ma spore, ponieważ jest on już teraz jednym z największych producentów diod na świecie.

Totalitarne zapędy rządzących „cywilizowaną” częścią tego świata sprawiły, że niebawem zmuszeni będziemy  kupować inne niż obecnie dające „ciepłe” światło żarówki. Nie wszystkim przypadły do gustu te „energooszczędne”, drogie i mające negatywny wpływ na działanie znajdujących się w ich pobliżu na przykład radioodbiorników. Alternatywą dla nich będą świece, magiczne płomienie i diody zamknięte w szklanej kuli.

Nowe żarówki Samsunga będą z pewnością tańsze od tych wartych 50 dolarów produkcji amerykańskiej. [Samsung, zdjęcie: Kardasheva/Shutterstock]

podobne treści

  • reffson

    – szanse _na_ sukces
    – _diód_ nie ‚diod’
    – _mające_ nie ‚mający’

    Przestańcie pisać byle jak!

  • krzychu88

    diód? po jakiemu to

  • reffson

    no dobra! rzeczywiście :) chciałem pisać po staropolsku ;->

    W przeszłości reguła była prosta: rzeczowniki rodzaju żeńskiego zakończone w mianowniku lp. na -oda, np. gospoda, jagoda, nagroda, miały w dopełniaczu lm. zakończenie -ód, tzn. gospód, jagód, nagród. Wiązało się z procesem historycznym, który polegał na tym, że pierwotnie te formy wyrazowe kończyły się półsamogłoskami, tzw. jerami twardymi. Jery te w XII w. zaginęły, ale pozostawiły ślad w postaci wydłużenia samogłoski o, która w kolejnych wiekach uległa przekształceniu w ó (a właściwie w u). W podobny sposób rozwijała się odmiana wyrazów zapożyczonych, które język polski sobie przyswajał, por. np. oda – ód, moda – mód, komoda – komód. Ale tu pojawiły się wyjątki, chyba najstarszy: metoda – metod oraz nowsze: anoda – anod, katoda – katod, elektroda – elektrod. Do tej serii nawiązuje dioda – diod.
    — Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawski