wynalazki

Samsung patentuje latający ekran

Duże firmy technologiczne bardzo często patentują wynalazki, których nigdy nie wprowadzą do swojej oferty. Czy taki los podzieli także latający ekran Samsunga?

Powiedzieć, że najnowszy patent Samsunga wydaje się być dość futurystyczny, to jakby nic nie powiedzieć. Koreańska firma złożyła bowiem dwa lata temu wniosek o przyznanie patentu na połączenie ekranu z dronem, a patent ten który przyznano jej w ubiegłym tygodniu. W wizji Samsunga urządzenie takie składałoby się z dwóch zasadniczych elementów – ekranu wyposażonego w cztery śmigła, oraz zewnętrznego modułu zarządzającego, który komunikowałby się z latającym elementem.

Jednostka kontrolna miałaby śledzić oczy, głowę, dłonie oraz palce użytkownika w czasie rzeczywistym, a uzyskane w ten sposób dane służyłyby do kontrolowania latającego ekranu. Oprócz tego dron miałby mieć możliwość rozpoznawania głosu użytkownika i posiadałby wbudowany system pozycjonowania oparty na modułach GPS oraz Wi-Fi.

Według Samsunga, ustawienie ekranu względem oczu użytkownika też nie będzie problemem, ponieważ cztery śmigła mają być zamontowane na giętkich wysięgnikach, dzięki czemu ekran będzie można ustawić w pozycji zbliżonej do pionu i oglądać również w pozycji siedzącej/stojącej, a nie tylko leżąc. Kwestią dyskusyjną jest to, czy tak ustawione śmigła pozwoliłyby urządzeniu nadal latać, ale nie to jest najważniejsze. Najważniejszego jest to, że Samsungowi przyznano już patent na takie rozwiązanie.

Ilustracja: USPTO via LetsGoDigital

podobne treści