newssmartfonyWiadomość główna

Samsung Galaxy S IV oficjalnie zaprezentowany

No i stało się – premiera Samsunga Galaxy S IV już za nami. Niestety potwierdziła się większość nieoficjalnych doniesień, które sugerowały, że nowy flagowiec Koreańczyków zdecydowanie nie będzie należeć do najbardziej innowacyjnych smartfonów w historii tych urządzeń.

Być może zabrzmi to teraz trochę zbyt ostro albo nieco na wyrost, ale nie ukrywam, że jestem bardzo rozczarowany nowym cackiem Samsunga. Cokolwiek by o nim nie mówić, trudno podważyć fakt, że GS IV wygląda w zasadzie dokładnie tak samo, jak jego poprzednik, Galaxy S III i nie zawiera w sobie ani krzty pierwiastka elitarności wyróżniającego go z tłumu nijakich, mocnych sprzętowo smartfonów, których tak pełno na każdym europejskim rynku.

Niestety – w gruncie rzeczy to samo można powiedzieć o jego, skądinąd całkiem niezłej, specyfikacji. Koreańczycy dość jasno dali wczoraj zrozumienia, że głównym atutem Galaxy S IV mają być jego innowacyjne funkcje. Wszystko fajnie, ale jakie konkretnie? Do najciekawszych z nich zaliczyłbym z pewnością:

  • Smart Scroll – funkcja przewijania ekranu za pomocą wzroku. Smartfon namierza miejsce, w które wlepiamy gały i w zależności od ich pozycji automatycznie przesuwa obraz w górę lub w dół. Pierwsi komentatorzy narzekają, że na razie daleko jej do doskonałości.
  • Samsung Knox – system bezpieczeństwa, który zaprezentowano na tegorocznych targach MWC w Barcelonie.
  • S Translator – funkcja bieżącego tłumaczenia rozmów (tekstowych oraz głosowych) na inne języki (oczywiście bez polskiego).
  • Home Sync – możliwość synchronizacji Galaxy S IV z telewizorem, który z pomocą internetowej chmury będzie wyświetlać zdjęcia lub filmy wykonane z pomocą smartfona.
  • Smart pause – automatyczne pauzowanie materiałów wideo, gdy czujnik wykryje, że użytkownik odwrócił wzrok od ekranu.
  • oraz Air Gesture – czyli możliwość obsługi urządzenia z pomocą gestów wykonywanych ponad powierzchnią wyświetlacza

Urządzenie wyposażono w pokryty super-wytrzymałym szkłem Gorilla Glass 3, 5-calowy ekran Super AMOLED o rozdzielczości 1920×1080 pikseli (o 0,2 cala więcej od GS III), ośmiordzeniowy procesor Samsung Exynos 5 Octa z czterema rdzeniami Cortex-A15 o częstotliwości taktowania 1,8 GHz, układ graficzny PowerVR SGX 544MP3, 2 GB-ty pamięci RAM, wsparcie dla łączności LTE (w wielu częstotliwościach), dwie – 13 i 2 MPx – kamery oraz 16, 32 lub 64 GB-ty standardowej pamięci wewnętrznej (rozszerzalnej kartą microSD). Całość zamknięto w 7,9 mm obudowie z poliwęglanu i uzupełniono o niezłą, 2600 mAh baterię. OS-em GS 4 będzie oczywiście najnowszy Android 4.2.2 Jelly Bean. Smartfon ukaże się na rynku już w kwietniu tego roku.

Nie wiem jak wy, ale ja nie dostrzegam w Galaxy S IV w zasadzie niczego co mogłoby przekonać mnie do stanięcia w kolejce po jego premierowy egzemplarz. Co więcej – pierwsi recenzenci już narzekają na dość słabą jakość jego ogólnego wykonania, przycinające ekrany menu i generalnie niezbyt miłe wrażenia z zabawy z urządzeniem. Najzwyczajniej w świecie – nie wygląda to zbyt dobrze.

No i cóż, jeszcze wczoraj odrobinę żałowałem, że nie robimy relacji live z prezentacji GS IV, ale dziś… dziś jakoś nie potrafię oprzeć się wrażeniu, że zwyczajnie nie było warto.


podobne treści