biznesmobile

Sailfish oficjalnym systemem mobilnym Rosji

Jeszcze niedawno przyszłość systemu operacyjnego Sailfish, stworzonego przez byłych pracowników Nokii, rysowała się w niezbyt jasnych barwach. Wszystko jednak wskazuje na to, że znajdzie on jednak dla siebie specyficzną niszę. Rosyjskie ministerstwo komunikacji poinformowało, że zostanie on oficjalnie popieranym przez władze systemem operacyjnym dla urządzeń mobilnych w tym kraju.

Decyzja o tym została podjęta w miniony piątek, po spotkaniu pomiędzy rosyjskim ministrem komunikacji, przedstawicielami tamtejszego przemysłu IT oraz Antii Saarnio, prezesem Jolli, fińskiej firmy rozwijającej ten system. Zbudowany na podstawie porzuconego przez Nokię systemu MeeGo Sailfish ma przyczynić się do znaczącego zmniejszenia udziału amerykańskich systemów mobilnych, głównie Androida oraz iOS, na rosyjskim rynku. Obecnie mają one prawie 95 procent rynku, według planów rosyjskiego ministerstwa udział ten w ciągu dziesięciu lat spaść do 50 procent.

Rosyjskie władze nie zamierzałyby jednak promować systemu Jolli, gdyby nie miały żadnego wpływu na rozwój systemu Saifish. Założona w roku 2011 firma, w której nadal większość udziałów należy do Finów, dostała niedawno spory zastrzyk rosyjskiego i chińskiego kapitału. Zainwestowali w nią bowiem zarówno chiński holding telekomunikacyjny China Fortune, jak i rosyjski multimilioner Grigorij Berezkin. Według rosyjskiego ministra telekomunikacji to właśnie obecność rosyjskiego kapitału wpłynęła na podjęcie decyzji o tym, że to właśnie Sailfish będzie promowany jako oficjalny system mobilny Rosji.

Ale jego przyszłość może być jeszcze jaśniejsza. Żeby Sailfish, który działa obecnie tylko na kilku urządzeniach, mógł spełnić pokładane w nim nadzieje, musi przejść jeszcze wiele zmian i stać się naprawdę uniwersalną platformą. Za przystosowanie go do tego celu, opracowanie nowych sterowników oraz poprawienie interface’u, będzie odpowiedzialne fińsko-rosyjsko-chińskie konsorcjum, do którego, według ministra komunikacji Federacji Rosyjskiej, przyłączyć się mają też przedstawiciele Brazylii, Indii oraz RPA. Czyli wszyscy członkowie tzw. grupy BRICS. Jeśli wszystkie te państwa zdecydowałyby się promować mobilny system operacyjny Jolli, mogłoby się okazać, że Androidowi i iOS rośnie spora konkurencja.


podobne treści