gry

Rust, czyli nie możemy dobrze wspierać gier na Linuxa

Dla producentów gier Linux nie jest pierwszym systemem, o którym myślą przygotowując nową produkcję. Entuzjaści tego systemu mogą nie być z tego powodu zachwyceni, ale właśnie tak jest. A nawet jeśli ktoś próbuje wydać produkcję na ten system, to nie kończy się to za dobrze. Czego najlepszym przykładem jest Rust.

Rust to wydana w lutym 2018 roku gra typu survival stworzona przez studio Facepunch pod kierownictwem Garry’ego Newmana, znanego graczom z kultowego Garry’s Mod. Gra nie okazała się być światowym hitem, ale zebrała bardzo pozytywne oceny oraz pokaźną bazę fanów. Od samego początku była też wieloplatformowa z wersjami na systemy Windows, macOS oraz na Linuxa.

Była. Ale już nie będzie. Problemem okazał się być właśnie Linux. I to nawet nie dlatego, że znacznie mniej osób korzysta z tego systemu do gier niż na przykład z Windowsa. Jak przyznaje Newman na oficjalnym blogu, zespół tworzący grę doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że tworzenie wersji na Linuksa nie będzie opłacalne.

Nie może być, jeśli według statystyk przedstawionych przez niego, w lipcu liczba graczy na poszczególnych systemach przedstawiała się następująco: Windows – 227 842, macOS – 2414, Linux – 217. Jak pisze Newman, linuxowi gracze musieli pogodzić się też z tym, że byli w pewnym sensie odbiorcami drugiej kategorii – jeśli dane rozwiązanie problemu zadziała na Windowsie ale nie na Linuxie oczywistym jest, że firma najpierw skupi się na rozwiązaniu, które wpłynie na jak największą ilość odbiorców. Deweloper tłumaczy, że nie chciał już dłużej traktować linuxowych graczy po macoszemu, więc między innymi z tego powodu studio już rok temu studio przestało sprzedawać linuxową wersję Rust na Steamie.

Niemożność zapewnienia odpowiedniego poziomu wsparcia to jedno, gracze to drugie. Jak podaje Newman, od około sześciu miesięcy Facepunch obserwuje, jak linuxowa wersja staje się „sanktuarium oszustów”. Nie rozwodził się nad tym zanadto, dość powiedzieć, że gra otrzyma nowe zabezpieczenia, które nie wspierane są przez linuxową wersję Unity, więc zjawisko się zapewne nasili.

W najbliższym czasie studio planuje wydzielić na osobny serwer wersję linuxową gry, która nie będzie już dalej rozwijana. Po tej przygodzie firma nie planuje już w przyszłości wypuszczać żadnych gier na Linuxa.

podobne treści