fotonews

Rumuńskie więzienie w obiektywie skazanych kobiet

Rumuńska więźniarka wydaje się przerażona, że zaraz upuści Canona Powershot, którego właśnie dostała do ręki, prawda? Wkrótce posługiwała się nim wprawnie. Kobiety z zakładu karnego w Tirgsorze korzystały z sześciu takich aparatów. Powstały setki zdjęć, z których wiele jest po prostu świetnych. Warto obejrzeć ich wybór.

Mieszkanki więzienia otrzymały aparaty, ładowarki i karty pamięci. Utrwalały codzienność: cele, spacery, posiłki, rozmowy, kąpiele, chwile zadumy. Najciekawsze są jednak twarze więźniarek, z których można wyczytać bardzo wiele, choć wiele pozostaje w sferze domysłów? Przede wszystkim – dlaczego się tam znalazły?

[Rosa Golijan/giz, Punctum, Reddit]


podobne treści