biznes

Rosyjskie władze antymonopolowe wezmą pod lupę Androida

Google już chyba przyzwyczajone jest do tego, że co jakiś czas prowadzone jest wobec niego postępowanie antymonopolowe. Zazwyczaj jednak próby takie podejmowane są przed instytucjami Unii Europejskiej. Tym razem jednak gigant z Mountain View ma problemy w Rosji.

Według brytyjskiego dziennika The Guardian, rosyjski urząd ds. antymonopolowych rozpoczął postępowanie w sprawie Androida. Zażalenie złożone zostało przez Yandex, rosyjskiego konkurenta Google, który kontroluje ponad połowę rosyjskiego rynku wyszukiwania. Choć do Google w tym kraju należy tylko jedna czwarta tego rynku, popularność Androida sprawiała, że amerykańska firma zdobywa coraz silniejszą pozycję w walce ze swoim rosyjskim konkurentem.

Yandex uważa, że w związku z tym, iż zarówno wyszukiwarka Google, jak i inne aplikacje tej firmy, są domyślnie instalowane na urządzeniach z Androidem, Mountain View ma nad nimi nieuczciwą przewagę. Oliwy do ognia dolał zapewne fakt, że w ubiegłym roku trzech rosyjskich operatorów komórkowych chciało zainstalować na sprzedawanych przez siebie smartphone’ach aplikacje przygotowane przez Yandex, ale ruch ten został zablokowany. Dlatego firma zwróciła się do rosyjskiego urzędu antymonopolowego, by ten zbadał, czy praktyki Google są zgodne z rosyjskim prawem.

Czy Google wybroni się przed zarzutami Yandexu? Biorąc pod uwagę rosyjską rzeczywistość może się okazać, że spór pomiędzy dwiema firmami stanie się dobrą okazją do dania prztyczka Amerykanom.

Zdjęcie: Flickr/Scarygami


podobne treści