internetnews

Rosjanie protestują przeciwko nowym ograniczeniom Internetu

Choć zima już się kończy, w miniony weekend w Moskwie i kilku innych miastach w Rosji już były bardzo gorące – tysiące ludzi wyszły na ulice w proteście przeciwko cenzurze Internetu.

Po tym jak w ubiegłym tygodniu rosyjska Duma przyjęła projekty ustaw pozwalających na jeszcze ściślejszą kontrolę rządu nad Internetem, tysiące ludzi wyszły na ulice Moskwy i kilku innych miast protestować przeciwko nim. Nowe prawo przewiduje karanie witryn zawierających tzw. „fake news”, treści obrażających symbole narodowe oraz autorytety czy ogólnie rozumiane „społeczeństwo”. Procedowane ustawy dają też podstawę prawną do tego, by zbudować w Rosji państwowy system DNS, co pozwoliłoby w praktyce na odcięcie tzw. Runetu od reszty świata.

Kreml twierdzi, że ustawa pozwalająca na odizolowanie rosyjskiego Internetu od reszty świata, poprawi cyberbezpieczeństwo kraju. Przeciwnicy rozwiązań twierdzą, że to tylko pozory, a w rzeczywistości chodzi o kolejny w ostatnich latach krok w kierunku zwiększenia cenzury i zduszenia opozycji.

Niedzielne protesty były największymi od lat w Rosji. W Moskwie, według organizatorów, protestowało ponad 15 tysięcy osób. Kilkanaście osób zostało aresztowanych. Protesty odbyły się także w Petersburgu, Woroneżu i Chabarowsku na dalekim wschodzie.

Ilustracja: Flickr/paulafunnell

podobne treści