newssztukawynalazki

Rosjanie pracują nad udoskonaloną wersją Kałasznikowa

Technika idzie do przodu, więc nawet tak sprawdzony model broni, jak AK-47, zasłużył na update. Rosjanie ogłosili, że pracują już nad wersją Kałasznikowa na miarę XXI wieku.

Jak tłumaczy zajmujący się w rządzie obroną wicepremier Dmitrij Rogozin, nowa wersja Kałasznikowa to część olbrzymiego planu modernizacji wyposażenia armii rosyjskiej. Budżet realizowanego do 2020 roku projektu wynosi 20 bilionów rubli. Rogozin powiedział Dumie, że podrasowany karabin będzie miał m.in. wymienny celownik optyczny.

Niezwykle popularny model opracowany w latach 1940. przez Michaiła Kałasznikowa popularność zawdzięcza m.in. temu, że jest łatwy w obsłudze i… łatwo go skopiować. Nie spełnia jednak oczekiwań nowoczesnych armii, niezadowalający jest w szczególności 350-metrowy zasięg karabinu. Rosyjskie wojsko przestało już zamawiać nowe dostawy AK-74, czyli nieco udoskonalonej wersji Kałasznikowa z lat 1970.

Jak powiedział agencji Reuters szef zajmującego się przemysłem obronnym moskiewskiego instytutu CAST Rusłan Puchow: „Rosną oczekiwania wobec takich parametrów broni, jak precyzja i zasięg, więc nowy rodzaj broni powinien jak najprędzej zastąpić Kałasznikowy”.

Na emeryturę ma też odejść inny zimnowojenny relikt, pistolet Makarowa. [Telegraph, zdjęcie: AP]


podobne treści