news

Rosjanie i ich nadmuchiwane czołgi

Nadmuchiwane czołgi mają wiele zalet: są tańsze od prawdziwych, łatwe i
lekkie w transporcie, można je szybko nadmuchać, a z daleka wyglądają
jak prawdziwe. Wiem, wiem, na wojnie się nie sprawdzą. Ale kto szykuje się do wojny?

Na stronie BBC można znaleźć nagranie 90-kilogramowego czołgu „w akcji”. Innymi słowy, nadmuchiwanego i osiągającego pełny, nadmuchany rozmiar. Ponieważ właściwie tylko tyle można z nim zrobić, akcję nadmuchiwania można śmiało nazwać manewrem.

Sto razy tańsze od prawdziwych czołgów atrapy mają za zadanie przekonanie wrogów, że liczebność i wyposażenie armii rosyjskiej rosną. Najwyraźniej tradycja wiosek potiomkinowskich nie ginie w narodzie.

Alternatywne wytłumaczenie z teorią spiskową dla smaczku – czołgów faktycznie jest więcej, tylko nie wiemy, gdzie. Trudno z daleka powiedzieć, który jest nadmuchiwany, który nie. [Kat Hannaford/giz, BBC Video]


podobne treści


  • bossot

    Mają nie tyle przekonać wrogów że siły rosną, co zwieść ich co do ich położenia. Zwłaszcza zwiad lotniczy/satelitarny (starczy niezbyt postarać się przy maskowaniu „nadmuchiwanej armii” za to bardzo przy prawdziwych pojazdach i już mamy siły nieprzyjaciela tam gdzie chcemy bez narażania kosztownego sprzętu na zniszczenie (przeciwnik albo będzie się starał ominąć jednostkę pakując się tym samym na prawdziwe, albo podejmie próbę zniszczenia ich z powietrza, co narazi go a atak broni p-lot bez narażania własnych jednostek pancernych. pomysł zresztą nienowy, w czasie 2-giej wojny światowej Alianci zbudowali w afryce ” kartonową armię” która zwiodła Romla do tego stopnia że wpakował się w ruchome piaski. mieli nawet linię kolejową z „fake-ową” ciuchcią i maszyny robiące na piasku ślady gąsienic ) Sorki za ew błędy, okienko nie chce się powiększać w trakcie pisania zaś przesuwać tekst trzeba ręcznie (kursorem, inaczej nie widać tego co się pisze bo jest „pod okienkiem”