ciekawostkisport

Rosja zatrudnia szamanów, którzy mają sprowadzić opady śniegu nad Soczi

Choć zdawałoby się, że niedobór śniegu to ostatnia rzecz, która powinna spędzać sen z powiek naszym północnym sąsiadom, wygląda na to, że w miejscu, gdzie odbędą się tegoroczne zimowe igrzyska olimpijskie póki co próżno go wypatrywać. Właśnie z tego powodu organizatorzy imprezy stale główkują nad zwiększeniem zapasów białego puchu i jak to już w Rosji bywa, nie przestraszyli się sięgnięcia po niekonwencjonalne rozwiązania.

Jak informuje znany, rosyjski portal rsport.ru, dyrektor Komitetu Organizacyjnego ZIO 2014 Dmitrij Czernyszenko, zwrócił się o pomoc do… ałtajskich szamanów, którzy mają przeprowadzić rytuał skutkujący sprowadzeniem opadów nad stosunkowo słoneczny, nadmorski kurort. Wszystko po to, by igrzyska nie okazały się zimowymi wyłącznie z nazwy, a Justyna Kowalczyk nie musiała narzekać na sprzyjające astmatykom, błotne trasy.

Rzecz jasna organizatorzy igrzysk zadbali o to, by w razie niepowodzenia modłów, naturę zastąpiła odpowiednia technologia. Już teraz nad zaśnieżeniem aren pracuje ponad 500 operatorów maszyn wytwarzających sztuczny śnieg. Coś nam się wydaje, że ich starania okażą się nieco skuteczniejsze od działań tajemniczych szamanów ze wschodu.

Źródło informacji i zdjęcia: Gizmodo.com


podobne treści