news

Rosja wyda 6 miliardów złotych na posprzątanie kosmosu

Rosjanie wiedzą, że te wszystkie nikomu niepotrzebne kawałki złomu latające gdzieś w kosmosie nie znikną w czarnej dziurze tak po prostu, dlatego postanowili wydać równowartość 2 miliardów dolarów na statek, który zmiecie cały ten bałagan.

Space Daily donosi o planach korporacji Energia, mających na celu wybudowanie statku, który będzie krążyć po orbicie Ziemi przez 15 lat i zbierać zagrażający podróżom w kosmos złom. Po wszystkim, wróci z nim do domu.

Statek kosmiczny o napędzie jądrowym powinien być gotowy za około dziesięć lat, i po kolejnych trzech w pełni nadawać się do pracy. Portal Fast Company twierdzi, że „kosmiczny śmieciarz” nie będzie po roku 2023 zbierać szczątków, dla przykładu, satelitów, a raczej wykopywać je w kierunku Ziemi. W ten sposób ulegną one spaleniu po drodze.

Mamy jeszcze jedną dobrą wiadomość dla wszystkich tych czytelników, którym nie podoba się wizja spadających na głowę satelitów (oraz Chińczyków z pewnej wioski): jajogłowi zza wschodniej granicy pracują również nad systemem zdolnym przechwycić dowolny obiekt kosmiczny mogący rozbić się o powierzchnię Ziemi.  [Space Daily, Fast Company]


podobne treści


  • fdfsd

    najpierw niech ziemie posprzątają, a później biorą się za resztę świata…

  • krzicho

    Zawsze można też posprzątać niepotrzebne satelity szpiegowskie i telekomunikacyjne innych państw.
    GPS?
    A nie chcieliście już wymienić tych satelit? Przepraszamy :(
    Dobrze chociaż, że mamy swoje satelity pozycjonujące.

  • antystart

    Wszystko ładnie-pięknie, tylko gdzie oni ten złom będą składować? Pragnę przypomnieć, że na na nasze ludzkie śmiecio-wytwory zaczyna już brakować pomału Ziemi…

  • Anonim

    Napęd jądrowy w kosmosie…? Ciekawe czy się zgodzą inne państwa ,zdaje się że istnieje zakaz umieszczania broni jądrowej w kosmosie. A wiadomo że przy okazji umieszczania pojazdu z takim napędem można by coś przemycić , jakąś bombkę czy dwie… Poza tym ewentualna awaria takiego ustrojstwa i mamy opad radioaktywny…

  • krzicho

    Na orbicie jest pełno satelitów zasilanych jądrowo. Parę lat temu jedna spadła i szukali „zasilacza”. Znaleźli, okazało się, że był nieuszkodzony i planowali wstawić do jakiejś innej satelity. Pewnie znowu sobie okrąża Ziemię.
    To nie są reaktory jądrowe, tylko materiał radioaktywny, który daje niezbyt wielkie ilości energii w postaci ciepła. Do tego jest bardzo dobrze zabezpieczony.

  • Anonim

    Od kiedy Rosja używa złotówek?