wtf

Rosja: tajemniczy rozbłysk na niebie

Rosyjscy kierowcy bardzo często instalują kamery w swoich samochodach. Dzięki temu internauci na całym świecie mogą podziwiać comiesięczne kompilacje najdziwniejszych zachowań drogowych, dzięki nim też udało się wykonać ujęcia meteorytu z Czelabińska. W ten sam sposób zarejestrowano również tajemniczy żółty błysk, który 14 listopada rozświetlił nocne niebo w okolicach Jekaterynburga.

Zdaniem świadków błysk był tak jasny, że przez kilka sekund było tak jasno, jak w środku dnia. Co ciekawe rozbłyskowi nie towarzyszył żaden dźwięk.

Niełatwo wytłumaczyć tak potężny rozbłysk. Wśród wymienianych teorii pojawiały się między innymi sugestie, że za incydent może być odpowiedzialne meteoryt, rosyjskie wojsko, albo był to rezultat potężnego wybuchu w jednej z okolicznych fabryk. Przedstawiciele rosyjskiego wojska twierdzą jednak, że w tym czasie na tym obszarze nie były prowadzone żadne ćwiczenia, lokalne służby ratunkowe nie nie zostały też wezwane do żadnej eksplozji.

Rosyjscy astronomowie zdają się na razie przychylać do teorii o tym, że mógł być to bolid, czyli meteor o jasności większej niż Wenus. Obiekty takie spalając się w atmosferze świecą bardzo jasno, ale ich przelotom nie zawsze towarzyszą efekty akustyczne. I byłoby to logiczne wyjaśnienie, gdyby nie fakt, że według innych świadków podobne rozbłyski pojawiały się w tej okolicy dwukrotnie w ciągu dwóch dni. Na razie więc zagadka pozostaje nierozwiązana.


podobne treści