wtf

Rosja domaga się śledztwa, które ma wyjaśnić „mroczne tajemnice” lądowania na Księżycu

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej wzywa do rozpoczęcia międzynarodowego śledztwa w sprawie amerykańskiego lądowania na Księżycu. Rosjanie chcieliby zbadać „mroczne detale” towarzyszące programowi Apollo.

To nie żart, takie stanowisko na łamach dziennika „Izwiestia” przedstawił rzecznik Komitetu Władimir Markin. Ma to być odpowiedź na amerykańskie śledztwo w sprawie FIFA, w którym pojawiły się wątki, które mogą świadczyć o tym, że Rosja otrzymała mundial w 2018 roku nie do końca uczciwie. W odpowiedzi rosyjski urzędnik zaproponował, by międzynarodowi śledczy przyjrzeli się „mrocznym tajemnicom” związanym z programem Apollo.

Odłóżcie jednak swoje foliowe czapeczki na bok, Rosjanom nie chodzi o wyjaśnianie teorii spiskowych związanych z samym lądowaniem. Zamiast tego międzynarodowi śledczy mieliby pomóc Amerykanom w wyjaśnieniu tego, co stało się ze skałami przywiezionymi przez astronautów programu Apollo z Księżyca oraz z oryginalnym filmem z pierwszego lądowania.

„Nie twierdzimy, że oni nie polecieli na Księżyc i zwyczajnie zrobili o tym film. Ale wszystkie te naukowe i także kulturowe znaleziska są częścią ludzkiego dziedzictwa, a ich zniknięcie bez śladu jest naszą wspólną stratą. Śledztwo wykazałoby, co się stało,” argumentuje z troską o dobro ludzkości Markin.

Jeśli chodzi o księżycowe skały, to sprawa jest dość prosta – sześć amerykańskich załogowych misji księżycowych dostarczyło w sumie 2415 próbek o łącznej masie 382 kilogramów. Część z nich trafiła do muzeów, część posłużyła do badań, ale większość (295 kilogramów) przechowywana jest w Centrum Kosmicznym Lyndona B. Johnsona w Huston. W 2002 roku skradziono co prawda sejf zawierający próbki skał z Marsa i Księżyca, ale zostały one rok później odnalezione.

Z oryginałem nagrania z pierwszego lądowania jest trochę gorzej, ale nadal trudno zaklasyfikować tę sprawę jako „mroczną tajemnicę”. W 2009 roku NASA przyznała, że oryginalna taśma, na której nagrano transmisję z Księżyca, została rutynowo wyczyszczona po kilku latach i wykorzystana jako nośnik innych danych. Agencji udało się jednak odzyskać oryginalną wersję pokazaną w telewizji.

Czy takie wyjaśnienia zadowolą członków proponowanej przez Rosję międzynarodowej komisji śledczej? Niestety raczej nigdy się tego nie dowiemy.

Zdjęcie: Wikipedia


podobne treści