biznes

RODO: niektóre firmy wolą zrezygnować z europejskiego rynku niż wdrażać unijną dyrektywę

Często zdarza się, że ktoś ma dobre intencje, ale niezamierzone konsekwencje jego działań sprawiają dodatkowe kłopoty. Nie inaczej jest w przypadku RODO (ang. GDPR), czyli wchodzącego w tym miesiącu ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych. W tym wypadku konsekwencję poniesiemy my, europejscy internauci.

Unijne rozporządzenie ma szczytne założenia, którymi jest zwiększenie ochrony naszych danych osobowych, ale wiąże się z całym szeregiem dodatkowych obciążeń, które nakładane są na podmiot przetwarzający dane obywateli UE, niezależnie od tego, czy ma on siedzibę w Unii, czy nie.

Nic więc dziwnego, że zamiast wyznaczać specjalnego pracownika do ochrony danych osobowych, informować użytkownika szczegółowo o zbieranych danych czy dostosowywać systemy informatyczne do tego by użytkownicy mieli możliwość przeglądania swoich danych, dużo podmiotów, szczególnie tych mniejszych, woli nie ryzykować grzywny do 20 milionów euro (lub 4% rocznych przychodów) za naruszenie tych wymogów i zamiast tego rezygnuje z obsługiwania klientów z UE całkowicie.

Zwłaszcza, że przystosowanie się do tych wymagań kosztuje. Dużo więcej, niż 9 dolarów miesięcznie, a właśnie tyle kosztuje usługa o nazwie GDPR shield.

Na czym polega ta usługa? To dość proste – po wklejeniu kilku linijek kodu w JavaScripcie do strony internetowej. Usługa monitoruje po adresach IP skąd pojawiają się użytkownicy i blokuje tych, którzy łączą się z obszaru Unii Europejskiej. W ten sposób firma odcina się od klientów, którzy mogą stać się dla niej potencjalnym zagrożeniem prawnym. Czyli nas.

Oczywiście aby zablokować europejskich klientów nie trzeba wykupywać dodatkowej usługi, wiele firm już wycofało się z europejskiego rynku właśnie z powodu RODO. Wymienić wśród nich można między innymi Steel Root (cyberbezpieczeństwo), Verve (online marketing), Ragnarok Online (gra online), Tungle (dostawca oprogramowania) czy Drawbridge (identyfikacja wieloplatformowa). Ale GDPR shield znacznie to ułatwia i zapewne niebawem pojawi się więcej tego typu rozwiązań.

Zdjęcie: Flickr/jepoirrier

podobne treści