biznesWiadomość główna

RIAA i MPAA proszą USA o pomoc

Koordynator rządu USA ds. własności intelektualnej Victoria Espinel poprosiła „opinię publiczną” o rekomendacje dotyczące przyszłej strategii USA w sprawie naruszeń praw autorskich. No i „opinia publiczna” się odezwała.

W rezultacie pojawiły się dziesiątki rekomendacji od osób prywatnych, przedsiębiorców i organizacji. Najsilniejsi gracze, czyli RIAA i MPAA, złożyli wspólną rekomendację w ubiegły piątek. Oto co można w niej znaleźć.

Obie organizacje uważają oczywiście, że największym zagrożeniem dla przemysłu rozrywkowego są strony internetowe, na których ludzie udostępniają pliki. Są one określane jako „centra nieautoryzowanej dystrybucji” i „ulubiony przez złodziei własności intelektualnej model businessowy”:

„Właściciele zachęcają użytkowników do publikowania treści naruszających prawa autorskie lub oferują zachęty użytkownikom, których treść jest często ściągana przez innych. Innymi słowy, w odróżnieniu od legalnych serwisów oferujących przechowywanie plików w chmurze, strony te skupiają się nie na „przechowywaniu”" plików a na nielegalnej dystrybucji wyprodukowanych profesjonalnie produktów. (…) Wysiłek, jaki rząd USA włożył w zamknięcie Megauploadu miał na rynek natychmiastowy i bardzo pozytywny efekt. Jednakże znacząca dystrybucja nielegalnych treści ma miejsce nadal przy pomocy takich stron jak Rapidgator, Turbobit, DepositFiles czy PutLocker.”

Kolejnym naturalnym wrogiem RIAA i MPAA są strony z torrentami, wśród których oczywiście to The Pirate Bay jest złem wcielonym i „przestępczą operacją”.

“Choć jej właściciele zostali już ukarani, The Pirate Bay (TPB) nadal jest jedną z największych na świecie stron oferujących dostęp do nielicencjonowanych treści. TPB oraz inne strony wykorzystujące sieci P2P nadal pozwalają użytkownikom na nielegalne ściąganie za darmo pełnych kopii treści muzycznej, filmowej i telewizyjnej, uzyskując przychód z reklam, subskrypcji i datków.”

Według RIAA i MPAA rozwiązaniem tych problemów miałoby być po pierwsze wprowadzenie „dobrych praktyk” w przedsiębiorstwach, które związane są z problemem piractwa. Dla przykładu rząd USA powinien według nich przyłączyć się do nacisków na reklamodawców i wyszukiwarki internetowe by odciąć piratów od źródeł finansowania oraz źródeł ruchu.

Obie organizacje chciałyby także (a jakże) zaostrzenia prawa. W ich wizji np. streamowanie filmów i muzyki powinno stać się wykroczeniem a w sprawach o łamanie praw własności intelektualnej powinny zapadać wyższe wyroki:

„Dla przykładu, podniesienie wytycznych dotyczących wyroków w sprawach o naruszenie własności intelektualnej popełnionych przez przestępczość zorganizowaną (…) powinno odstraszać gangi i innych przestępców od włączania naruszeń własności intelektualnej do swojego portfolio.”

MPAA oraz RIAA nie są jedynymi organizacjami zaangażowanymi w konsultacje społeczne, jednak to one, z racji swojej wielkości i silnego lobby w Waszyngtonie ich zdanie będzie wyjątkowo mocne. Starcie z MPAA i RIAA będzie na pewno jednym z pierwszych bojów jakie The Internet Assocition stoczy w Waszyngtonie.

[Torrent Freak]


podobne treści