błyskawiczna recenzjagadżety

Recenzja: dysk zewnętrzny Freecom Tough Drive 3.0

Każdemu z nas skończyło się kiedyś miejsce na dysku i zostaliśmy postawieni przed koniecznością kupna zewnętrznego „twardziela”. Jeśli nie zależy Wam na estetyce, a dyski SSD nie są na Waszą kieszeń, za to istotne jest bezpieczeństwo danych i komfort niepamiętania o dodatkowych kablach do komputera, to powinniście rzucić okiem na Touch Drive 3.0 firmy Freecom, który niedawno trafił w moje ręce.

W skrócie

Freecom Tough Drive 500GB 3.0 jest przenośnym dyskiem twardym o pojemności 500 (na zdjęciu) lub 1000 gigabajtów ze złączem USB 3.0.

Wzornictwo

Na załączonych zdjęciach widać dysk, który nijak nie rzuca się w oko. Jego mdłe kolory: szary i błękitny (oba z antypoślizgowej silikonu) z elementem czerni mogłyby być sennym koszmarem projektantów spędzających całe noce i dnie nad idealną prezencją iGadżetów. Na szczęście Tough Drive nie służy do kuszenia hipsterów.

Zalety

Pierwszą z nich zauważymy zaraz po wyjęciu dysku z pudełka. Produkt firmy Freecom sprawia wrażenie solidnie zbudowanego i, jeśli wierzyć słowom producenta, odpowiednio zabezpieczonego przed niewłaściwym traktowaniem, to jest upadkami z wysokości i innymi wstrząsami. Drugim atutem, choć nie wiem, czy nie powinienem go wymienić na początku, jest ukryty w części obudowy kabel USB. Mając ten dysk w plecaku, można zapomnieć (dosłownie) o noszeniu przy sobie dodatkowego kabla łączącego Tough Drive z komputerem.

Wady

Jeśli nie szukacie dysku, który „ładnie wygląda”, to tylko jego cena nie przypadnie Wam do gustu. Tough Drive nie należy do najtańszych i kosztuje około 370 złotych. Jeśli zależy Wam wyłączenie na miejscu na pliki, to za te same (lub mniejsze) pieniądze bez problemu kupicie dwukrotnie bardziej pojemny, lecz wykonany z plastiku i z osobnym kabelkiem dysk. Coś za coś.

Dodatki

Te namacalne nie istnieją. Firma Freecom nie dołączyła do dysku, poza instrukcją, żadnych fantów i chwała jej za to. Dodatki znajdziemy za to na dysku. Są nimi programy dla systemów: Windows oraz Mac, służące między innymi do zabezpieczania zawartości Tough Drive: szyfrowania i archiwizowania danych.

Ocena

Podsumowując, Tough Drive firmy Freecom jest solidnie wykonanym, pozbawionym zbędnych kabli dyskiem twardym USB 3.0 z niemałą liczbą dodatkowych aplikacji. Mogę go polecić każdemu, kto często podróżuje i lubi zabierać ze sobą kolekcję zdjęć lub filmów (mniejsza o to, jakich), do których nikt po za nim nie powinien mieć łatwego dostępu.

Tough Drive 3.0 dostępny jest w dwóch wersjach: o pojemności 500 i 1000 GB. Producent daje na niego dwa lata gwarancji. Jego pełną specyfikację znajdziecie na stronie internetowej firmy Freecom.

 


podobne treści