internetwtf

Rebelia zbiera na X-Winga

Wcześniej czy później musiało to nastąpić. W odpowiedzi na zrzutkę na Gwiazdę Śmierci , grupa rebeliantów, w wiadomym celu, postanowiła sfinansować budowę X-Winga.

Zamieszanie spowodowane przez petycję o budowę Gwiazdy Śmierci zatacza coraz szersze kręgi. Wiadomo było, że przekonanie imperatorów tego świata do tego pomysłu nie będzie najłatwiejszym zadaniem. Zdobycie odpowiednich środków na własną rękę też nie jest proste (na razie zebrano już trochę ponad 1% wartości projektu). Ale można było przewidzieć, że pomysł budowy Gwiazdy Śmierci spotka się oporem. Rebelianckim oporem.

Siły Rebelii postanowiły zawczasu przygotować się na ewentualny sukces pomysłu budowy Gwiazdy Śmierci i już teraz zabrać się za opracowywanie jedynej broni, która dowiodła (dowiedzie?) swojej skuteczności przeciwko stacjom bojowym zdolnym do niszczenia całych planet. Postanowili opracować X-Winga i wyszkolić pilota w odpalaniu torped protonowych.

Rebelianccy pomysłodawcy mają nadzieję, że opracowanie planów, budowa statku oraz szkolenie pilota zamkną się w budżecie wynoszącym 11 milionów dolarów. Jeśli jednak udałoby się zebrać 4,5 miliarda dolarów, chcieliby wystawić całe skrzydło X-Wingów. Gdyby dodatkowo udało się zebrać 13 milionów Galaktycznych Kredytów, obiecują zbudować też koreliański frachtowiec typu YT-1300 i zmodyfikować go w ten sposób, by „doleciał do Kessel poniżej 12 parseków.”

Oczywiście ten projekt również został stworzony jako żart, a jego autorzy uczciwie przyznają, że nie mają pojęcia w jaki sposób skonstruować X-Winga czy jakikolwiek inny statek kosmiczny. Gdyby jednak ilość zebranych pieniędzy zbliżyłaby się jakimś cudem do celu, zamierzają ściągnąć projekt z Kickstartera. Szanse na to są minimalne, ale woleliby nie stawać przed zadaniem, którego i tak nie umieją wykonać.


podobne treści