news

Rakieta NASA zatrzęsła pustynią

Dwie minuty działania rakiety DM-2 wystarczyły, by cała okolica miejsca, w którym przeprowadzano testy, pokryła się wczoraj kurzem. Testy posłużą do udoskonalania rakiet, które mają wejść w skład pojazdów lotniczych programu Constellation. A właściwie tego, co z niego pozostało po cięciach budżetowych, o których zadecydował prezydent USA Barack Obama.

Rakieta na paliwo stałe, którą oglądamy, to największe tego typu urządzenie, jakie dotychczas powstało. Zapewne dlatego wydaje taki huk:

Inżynierowie ATK Aerospace Systems schłodzili wcześniej silnik do temperatury minus 40 stopni Celsjusza, by lepiej sprawdzić, jak się sprawuje w trudnych warunkach. [Gary Cutlack/giz, PopSci]


podobne treści


  • a

    ja tam nie wiem ale czy takie rakiety nie przesuwaja osi ziemi?

    i nie mowie ze odrazu jakies duze odleglosci – wsystarczy „pchnac” kule ziemska o niech bedzie 0.001mm a z biegiem czasu ta odleglosc juz sama bedzie sie powiekszac

    to sam robia bomby atomowe

  • djpszczol

    bzdura, zapoznaj się z działalnością tektoniczną, wybuchy niektórych wulkanów i superwulkanów na przestrzeni dziejów naszej planety miały i mają siłę nieporównywalnie większą do wszystkich bomb atomowych i jądrowych zdetonowanych przez człowieka, przykładowo 31 lat temu wybuchł wulkan St. Helen’s, erupcja wyrzuciła w powietrze prawie jedną trzecią objętości góry i miała siłę około 400 megaton trotylu – 20 tys. razy większą niż pierwsza bomba atomowa, i 6 razy większą niz największa bomba atomowa stworzona przez człowieka , czyli rosyjska Tzar Bomba