news

Raj na Wielkiej Pacyficznej Plamie Śmieci

Pomiędzy Hawajami i Kalifornią, w wyniku działania prądów oceanicznych, powstał zbitek odpadów o masie 3,5 miliona ton. Doczekał się nawet nazwy. Ekolodzy mają super pomysł, by zamienić to miejsce w raj dla mieszkańców i turystów. Jak? Przez przetworzenie śmieci i zbudowanie z nich wyspy.

Konstrukcja ze śmieci miałaby rozmiar największej wyspy archipelagu Hawajów, zbudowana byłaby w całości z dryfujących obecnie na powierzchni oceanów odpadków. Co najważniejsze – byłaby właściwie samowystarczalna. Powstawałoby na niej pożywienie i pozyskiwana byłaby energia. Jak? Pola użyźniane byłyby ludzkimi odchodami i wodorostami, a prąd pochodziłby z energii słonecznej, wiatrowej i morskiej.

No i właśnie ten fragment o odchodach mnie nie przekonuje. Poza tym, kto chciałby spędzić wakacje na górze śmieci? [Casey Chan/giz, Recycled Island via PopSci]


podobne treści


  • Wojciech Maj

    „powstał zbitek odpadów o masie 3,5 tony” Pomyliliście się milionkrotnie ;]

  • nospam

    jak to kto ? – ekolodzy :)