design

Przypominająca origami lampa powstała z jednej płachty stali

Klosz Stamp zaprojektowany przez Toma Dixona opuszcza fabrykę jako precyzyjnie docięty kawałek metalu. Dopiero w domu osoby, która dokonała zakupu, zamienia się w główny akcent nowoczesnej lampy.

Pokryta cynkiem płachta stali jest obrabiana przez te same maszyny, co części karoserii samochodowych. Zostaje jednak tylko przycięta, zaś złożenie z ażurowego kawałka metalu klosza pozostaje zadaniem nabywcy. Opakowanie może być więc płaskie i przyjazne dla spedytorów.

Odważnym, którzy nabędą Stamp, przyda się doświadczenie w składaniu origami, ale prędzej czy później każdy zdoła uzyskać w ten sposób trójwymiarową rzeźbę przeznaczoną do otoczenia źródła światła.

Dixon zaprezentował swoje oprawy świetlne na mediolańskim Tygodniu Designu, ale nie podał informacji komercyjnej premiery produktu. Tymczasem Stamp aż proszą się, by je wprowadzić do produkcji masowej (chociaż niekoniecznie nadają się dla mas).

[Tom Dixon, Inhabitat]


podobne treści