news

Przeżyła upadek z 23. piętra

Pewna 23-latka postanowiła zakończyć swój żywot, skacząc z Hotelu
Panamericano w Buenos Aires. Teraz jest w szpitalu, ale nie w kostnicy.

Samobójczyni trafiła w taksówkę, a dokładnie miejsce nad fotelem kierowcy. Karoseria auta zamortyzowała jej upadek wystarczająco, by kobieta zdołała przeżyć. Wielkie szczęście miał też kierowca taksówki, Miguel, który wysiadł z samochodu tuż przed zdarzeniem. Gdyby siedział za kierownicą, mógłby dostać w głowę.

Lądowanie po upadku z wysokości stu metrów nie mogło się skończyć zupełnie dobrze. Kobieta ma liczne obrażenia wewnętrzne, w tym pęknięte kości miednicy. [Twitter, Clarin]


podobne treści