wynalazki

Przełom w damskiej bieliźnie nazywa się Camelflage

Amatorkom legginsów, dresów i obcisłych spodni zależy, by pewne elementy ich anatomii pozostawały schowane. Tymczasem tego rodzaju ubrania mają tendencję do wżynania się między pośladki, przez co powstaje mało dyskretny „rowek”. Na szczęście pewna Amerykanka wynalazła figi Camelflage.

Majtki, które mają wkrótce zostać opatentowane, mają odporną na zniekształcenia wkładkę. Sprawia ona, że materiał spodni rozkłada się w kroczu równomiernie. Sztywna wkładka została wykonana z odprowadzającego wilgoć tworzywa Sportek.

Pomysłodawczyni tłumaczy, że potrzebę posiadania podobnej bielizny odczuła, gdy zobaczyła swoje odbicie w lustrze podczas zajęć jogi. Siedziała w pierwszym rzędzie, ćwiczyła, a jej obcisłe spodnie tworzyły – no właśnie – rowek.

Zorientowawszy się, że w sklepach brak majtek, które mogłyby zaradzić temu problemowi, Shannon postanowiła je zaprojektować. I są! Na razie proponuje dwa modele bielizny Camelflage w podstawowych kolorach i różnych rozmiarach. [Camelflage, LimeLife]


podobne treści