wynalazki

Proteza sterowana iPhonem

Pięć lat temu Jasen Koger miał wyjątkowego pecha wjechać quadem na fragment przewróconej sieci energetycznej. Kiedy obudził się w szpitalu trzy dni później, dowiedział się, że lekarze musieli amputować mu obie ręce. Dziś jest pierwszą na świecie osobą, która korzysta z dwóch protez kontrolowanych za pomocą iPhone’a.

Koger korzysta protez i-Limb Ultra Revolution (sroga nazwa) produkcji brytyjskiej firmy Touch Bionics. To, co wyróżnia te protezy, to nie niezależnie poruszające się palce i w pełni funkcjonalny kciuk – protezy te można kontrolować za pomocą odpowiedniej aplikacji zainstalowanej na iPhone’ie.

Proteza sama rozpoznaje aktywność mięśni użytkownika i w standardowych przypadkach reaguje w zaprogramowany wcześniej sposób. Czyli za jej pomocą można po prostu chwycić kubek albo długopis. Jednak kiedy użytkownik ma zamiar wykonać bardziej skomplikowane czynności może za pomocą aplikacji przełączyć protezę w inny tryb chwytania przedmiotów. Co może okazać się przydatne, ponieważ i-Limb Ultra Revolution potrafi stopniowo zwiększać siłę chwytu. Do tego stopnia, że można za jej pomocą obsługiwać nawet narzędzia elektryczne.

Do dyspozycji są 24 zaprogramowane wcześniej tryby ale użytkownik może sam zająć się przygotowaniem własnych ustawień. Do prawdziwej cyberręki trochę jeszcze brakuje, ale posiadanie dwóch mechanicznych rąk jest i tak lepsze niż nie posiadanie rąk wcale.

„Po raz pierwszy od pięciu lat mogę chwycić córkę za rękę,” stwierdził w wywiadzie Koger. „Nawet nie umiem wyrazić tego co czuję.”


podobne treści