news

Product Search od Google, czyli jak szybciej znaleźć bułki przez sieć

Product Search autorstwa Google jest ciekawym narzędziem ułatwiającym zakupy. Po dodaniu opcji rozszerzającej wyszukaną cenę produktu o jego lokalizację na mapie, stanie się kolejnych hitem Googla na miarę Gmaila.

Nowa funkcja dostępna jest dla użytkowników iPhone’a, PalmOSa oraz Androida. Sposób działania jest prosty: po wpisaniu w wyszukiwarce nazwy danego przedmiotu, otrzymujemy nie tylko jego cenę (lub ceny), lecz również widzimy na mapie, w których miejscach możemy nabyć wyszukiwaną rzecz. Co ciekawe, widzimy tylko te sklepy, które mają to co czego szukamy na stanie.

Jest jednak haczyk – tylko kilka dużych sieci sklepów w USA współpracuje z Product Search. Aby wyszukiwarka była użyteczna, w wyszukiwarce będą musiały się pojawić lokalne małe sklepy oraz pozostali duzi sprzedawcy. Jeśli chcesz być jednym w niebieskich punkcików na mapie Googla, zarejestruj się tutaj. [Google Mobile Blog]


podobne treści


  • dariusz.dziuk

    W tytule artykułu rażący błąd: „wskarze”. Dodatkowo: czy istnieje możliwość aby przy wejściu na gizmodo.com wyświetlała się oryginalna angielska strona? Póki co lepiej się czyta oryginalne teksty.