biznesciekawostki

Producent baterii samochodowych pozywa Apple o kradzież pracowników

Budowa własnego samochodu to niezwykle trudne zadanie dla każdego nowicjusza w tej branży. Nic zatem dziwnego, że co bogatsi z nich decydują się na nabycia doświadczenia przez podkupowanie pracowników konkurencji. Właśnie taką drogą podążyło też prawdopodobnie Apple, które zostało pozwane o „kradzież” zasobów ludzkich amerykańskiego producenta akumulatorów aut elektrycznych – A123 Systems.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że jest ugoda o charakterze finansowym. Dokładnie dwa lata A123 Systems ogłosiło bankructwo, stanowiące efekt roztrwonienia środków przyznanych mu w ramach rządowego grantu. Mimo ratunku w postaci opłacenia długów przez grupę Wanxiang America, kondycja firmy wciąż jest daleka od ideału i nie daje jej swobody ignorowania jakiegokolwiek źródła dochodu. Tym bardziej, że wiedza i doświadczenie utraconych pracowników to jedne z jej najcenniejszych aktywów.

Co ciekawe i zrozumiałe jednocześnie, producent ten nie stanowił wcale jedynego obiektu zainteresowania rekruterów Apple. Zgodnie z doniesieniami Reutersa, gigant z Cupertino podebrał aż 60 Tesla Motors aż 60 pracowników Tesli, którzy mają zapewnić doświadczenie i wiedzę z zakresu oprogramowania, wyposażenia i produkcji elektrycznych samochodów. Mimo, że kulisy transferów pozostają utrzymywane w tajemnicy, istnieje szansa, że przypominały exodus pracowników A123 Systems. Niemniej, w przeciwieństwie do zeźlonego twórcy akumulatorów, Elon Musk i spółka raczej nie pałają chęcią do wzniecenia konfliktu z Apple.

Tak czy siak, gigant z Cupertino znów rusza na wojnę, która pewnie nie skończy się szybko, jeśli nie zdecyduje się na wysupłanie kilku groszy z portfela. W związku z brakiem dokładnych informacji na temat pozwu, trudno powiedzieć, czy będzie mu się to opłacać. Przekonamy się już wkrótce.

Źródło: Engadget.com


podobne treści