internet

PRISM: Senatorowie chcą zmusić USA do odtajnienia dokumentów

Nie tylko Electronic Frontier Fundation postanowiło przyjrzeć się bliżej programowi PRISM, sprawą zajęli się także amerykańscy senatorowie. Ośmiu z nich, pod przewodnictwem Jeffa Merkley’a, postanowiło doprowadzić do uchwalenia ustawy, która odtajniłaby ramy prawne, w ramach których podobno działa NSA.

Chodzi przede wszystkim o opinie specjalnego, tajnego sądu, powstałego jeszcze w latach siedemdziesiątych, który decyduje o tym, czy wnioski o założenie podsłuchu i innych środków technicznych, kierowane do niego przez agencje rządowe w ramach procedury przewidzianej przez ustawę FISA, są uzasadnione. Choć jest to w sumie tylko formalność, ponieważ praktycznie wszystkie są od razu zatwierdzane.

„Amerykanie zasługują na to, by wiedzieć do jakich danych na temat ich prywatnej komunikacji rząd rości sobie prawo,” stwierdził Merkley, który już pół roku temu próbował przeforsować podobny wniosek, ale nikt się wtedy nie interesował tą kwestią.

Zresztą nie tylko Amerykanie. Niestety dobre chęci to jedno, a rzeczywistość polityczna drugie – inni senatorowie muszą jeszcze poprzeć ich starania.


podobne treści