internetWiadomość główna

PRISM: będzie śledztwo Parlamentu Europejskiego

Parlament Europejski, stosunkiem głosów 483 do 98, upoważnił wczoraj członków komisji ds. Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych do przeprowadzenia „dogłębnego” śledztwa w sprawie amerykańskiego programu szpiegowania użytkowników Internetu.

Do końca roku komisja parlamentarna ma zebrać dostępne dowody na temat działalności NSA w ramach programu PRISM w Europie oraz ocenić wpływ tych działań na prawa obywateli UE do wolności słowa i prywatności. Parlament Europejski odrzucił jednak poprawki zgłaszane przez część posłów, którzy domagali się natychmiastowego zawieszenia negocjacji o wolnym handlu z USA do czasu wyjaśnienia afery PRISM. Jednak jeśli doniesienia prasowe się potwierdzą, rezolucja wzywa Komisję Europejską oraz państwa członkowskie do rozważenia wszystkich środków nacisku na USA, w tym wstrzymania wymiany danych na temat pasażerów linii lotniczych oraz danych na temat środków finansowych należących do terrorystów.

Parlament Europejski wyraził także zaniepokojenie informacjami o tym, że podobne programy inwigilacji obywateli prowadzone są również przez kilka państw członkowskich. Co ciekawe, w kontekście tym pojawiła się też Polska:

„Posłowie dają też wyraz swoim poważnym obawom w związku z doniesieniami, że podobne programy inwigilacyjne prowadzone są również przez kilka państw członkowskich, takich jak Wielka Brytania, Szwecja, Holandia, Niemcy czy Polska, nawołując do zbadania, czy są one zgodne z prawem unijnym,” czytamy w oświadczeniu wydanym przez PE.

To rzeczywiście ciekawe, do tej pory słyszeliśmy o podobnych programach we Wielkiej Brytanii i we Francji, o Polsce było raczej cicho. Czyżby europosłowie wiedzieli coś więcej na temat działania, na przykład, Narodowego Centrum Kryptologii, niż wiadomo u nas w kraju? Na razie trudno stwierdzić, pozostaje mieć nadzieję, że Polska została tam wymieniona przez przypadek. Choć takie pomyłki raczej się nie zdarzają.

Europosłowie podkreślili także konieczność ochrony osób, które ujawniają „poważne naruszenia podstawowych praw,” co oczywiście odnosi się do Edwarda Snowdena. Choć osobiście wątpię, czy sama rezolucja zmieni w jakikolwiek sposób jego obecną sytuację.

Tymczasem w poniedziałek w Waszyngtonie odbędzie pierwsze spotkanie specjalnej grupy roboczej, która ma zająć się wyjaśnieniem tego, co NSA robiła w biurach Unii Europejskiej:

„To spotkanie będzie poświęcone wyjaśnieniu spraw, związanych z ochroną danych i prawem obywateli UE do ochrony prywatności. Zastanowimy się również nad dalszymi działaniami w tej sprawie,” stwierdził dziś przewodniczący Komisji Europejskiej.

Zdjęcie: Fickr/jepoirrier


podobne treści