news

Primaaprilisowy żarcik, Gmail Motion, jednak istnieje

Jeśli nabraliście się na primaaprilisowy żarcik Google – usługę Motion wbudowaną w Gmaila i naprawdę mieliście nadzieje związane z tym projektem, to nie martwcie się. Kinect i SLOOW przychodzi wam z pomocą! Google Motion opierał się na śmiesznie wyglądających gestach, aby kontrolować Gmaila. Po paru sekundach filmu od razu widać, że jest to żart, lecz pomysł jest nadal ciekawy.

I tutaj wkracza SLOOW – Software Library Optimizing Obligatory Waving (w skrócie biblioteka gestów). Przy pomocy Kinecta (a czego by inaczej!) stworzono oprogramowanie, które interpretuje wcześniej zdefiniowane gesty i zamienia je na polecenia lub słowa. Genialne, lecz chyba kompletnie niepotrzebne. A teraz idę polizać znaczek. [Engadget]


podobne treści