ciekawostkinews

Prezydent Iranu chce zostać astronautą

Irańskie plany podboju przestrzeni kosmicznej przybierają coraz bardziej groteskowe formy. Szef teherańskiego rządu – Mahmoud Ahmadineżad – oświadczył, że chce zostać pierwszym astronautą w historii swego kraju.

Ambitnie, nieprawdaż? Choć nie do końca wiadomo czy małpa, którą dwa dni temu wysłano w kosmos rzeczywiście przeżyła podróż na skraj naszej planety, prezydent Iranu zdaje się być całkiem pewny swego. Ba, sprawia wrażenie człowieka, który nie ma najmniejszego problemu z ewentualnym poświęceniem życia dla „dobra sprawy”.

Jestem gotów, by stać się pierwszym Irańczykiem, który poświęci się dla naszych naukowców – oznajmił w rozmowie z dziennikarzami pracującymi dla irańskiej agencji prasowej.

To się nazywa odwaga. Biorąc pod uwagę fakt, że irański program kosmiczny ciągle znajduje się raczej w powijakach – poświęcenie Ahmadineżada mogłoby przyjąć całkiem interesujące formy (ot, np. śmierci w olbrzymich męczarniach). Choć wydaje mi się to mało prawdopodobne – w końcu zakrawa o skłonności samobójcze – ciekawi mnie czy szef irańskiego rządu rzeczywiście byłby skłonny do podjęcia aż takiego ryzyka w imię dziwnie pojętego patriotyzmu. Nie sądzę. Tak czy inaczej – nawet jeśli jego słowa to tylko i wyłącznie puste deklaracje – Stany Zjednoczone i Izrael na pewno zacierają już ręce.

Podobnie zresztą, jak ja.


podobne treści