news

Prezes Yahoo poucza Google

W wywiadzie dla stacji BBC, pani Carol Bartz zdradziła swojemu konkurentowi przepis na sukces w świecie IT. Jest nią różnorodność usług. Nie przesłyszeliście się.

Najwyraźniej wiedza szefowej Yahoo na temat rozwiązań firmy Google zatrzymała się na 1998 roku, w który to Google powstało i jedyną oferowaną przez nie funkcją było wyszukiwanie informacji w Internecie. Obecnie wygląda to trochę inaczej:

#!#photo2#!#

Nick Bilton z New York Timesa przygotował powyższe zestawienie produktów i usług oferowanych przez gigantów rynku IT. Jak sami możemy się przekonać, to Yahoo powinno brać lekcje od Google, a nie je dawać. [Kyle VanHemert/giz, BBC]


podobne treści


  • Dawid Krysiak

    cóż… prawda jest taka, że google robi duże, ale niewiele doprowadza do końca a już tym bardziej nie reklamuje się za bardzo ze swoimi usługami. Wyszukiwarka? ok najbardziej znany produkt. GoogleEarth? Ok, dzięki ciągłym jękom obrońców prywatności każdy przeciętny oglądacz tv już o tym wie. Część wie że może sobie założyć konto mailowe… Ale inne usługi? Uczę młodzież która przy komputerach spędza większość dobry i co? Ze zdumieniem przyjmują informacje o usługach powiązanych (picasa,blog, microblog,igoogle itd…). To co powiedzieć o „przeciętnym” użytkowniku komputera i jego wiedzy na temat dostępnych usług?