styl życiaWiadomości promowane

Prezent dla geeka

Wigilia już za tydzień, istnieją więc spore szanse na to, że właśnie teraz ktoś głowi się co sprezentować geekowi. A kupno prezentu dla takiej osoby nie jest rzeczą łatwą, sami wiecie o tym najlepiej. Poniższa subiektywna lista w żadnym wypadku nie wyczerpuje tematu, ale jeśli „przypadkiem” postaracie się, żeby dotarła do waszej dziewczyny/chłopaka/rodziców (niepotrzebne skreślić) może im dać pewne pojęcie co do tego gdzie szukać. Bez konieczności zadawania kłopotliwego pytania „to co chcesz pod choinkę?”

AR.Drone

Co prawda nie jest to najtańszy z możliwych prezentów (kosztuje mniej więcej tyle, ile statystyczna polska czteroosobowa rodzina planuje wydać na całe święta), ale to jednak własna drona, której trudno się oprzeć. W końcu który geek nie chciałby pobawić się quadrocopterem.

Nexus 7

Rewelacyjny i stosunkowo tani tablet, po który już ustawiają się kolejki (widziałem na własne oczy). Siedmiocalowy tablet ma praktycznie same zalety i tylko jedną wadę – jeśli zależy wam na module 3G lepiej poczekać aż skończy się szał przedświątecznych zakupów. W chwili obecnej ten model jest sprzedawany w Polsce po absurdalnie zawyżonej cenie (1399zł). Jeśli wystarczy wam wersja WiFi można brać w ciemno.

Nokia Lumia 800

Tak, Nokia Lumia 800. Pomimo tego, że Nokia wypuściła niedawno serię Lumii z Windows Phone 8, starsze modele nadal są bardzo dobrymi smartphone’ami, które potaniały drastycznie. W związku z czym Nokię Lumię 800 można dostać już za około 800 złotych. Jeśli chcecie na własnej skórze przetestować Windows Phone, jest to dobry moment. Zwłaszcza, że szykuje się update do wersji 7,8.

Fotel

Dla każdej osoby, która spędza sporo czasu przy komputerze, wygodny fotel to podstawa. Niekoniecznie musi być to od razu ergonomiczny fotel mPosition, ale dobry fotel może uchronić użytkownika przed niepotrzebnym bólem i potencjalnie problemami z układem kostnym. Może jest to dość abstrakcyjny pomysł na prezent, ale na pewno się przyda.

Raspberry Pi/Odroid-X

Małe cudeńka, którym nie oprze się żaden geek z zacięciem konstruktora. Możliwości ich wykorzystania jest mnóstwo a ograniczeniem praktycznie tylko wyobraźnia.

Gadżet z ulubionego filmu/serialu

Gadżetów z ulubionej serii nigdy za wiele. Może koszulka Weyland Yutani? Replika miecza z Gry o Tron albo Serenity z klocków Lego? Wystarczy tylko zidentyfikować odpowiednią franczyzę.

Książki

Książka jest zawsze dobrym pomysłem, ale w przypadku geeka stajemy przed trudnym wyborem – czy szukać czegoś bardziej w stylu „science”, czy bardziej „fiction”. W tym pierwszym przypadku polecam świetną książkę Krzysztofa Ciesielskiego i Zdzisława Pogody pod tytułem Bezmiar matematycznej wyobraźni ponieważ są duże szanse na to, że geek Hawkinga już ma, a dzieło dwóch wykładowców matematyki z UJ nie odstaje wcale od niego przystępnością. Choć książka ma już kilka lat, warto się w nią zaopatrzyć, choćby dlatego, że prace popularnonaukowe z matematyki są raczej rzadkością.

Gadżety (średnio) potrzebne

Generalnie jest to kategoria prezentów, po którą należy sięgać w ostateczności. Ale jeśli już naprawdę nic innego nie przyjdzie nam do głowy, pozostanie sięgnąć sześcian z magnetycznych kulek, nieśmiertelne podgrzewacze do kawy na USB, czy magnesy na lodówkę w kształcie ikon aplikacji iOS. Sklepy z gadżetami są ich pełne a, niezależnie od tego jak niepotrzebne mogą się wydawać, są spore szanse, że sprawią więcej radości niż szalik.


podobne treści