news

Prędkość naprawiania dróg w Japonii

Trzęsienie ziemi z 11 marca zniszczyło znaczną część japońskiej
infrastruktury, tymczasem drogi są teraz potrzebne jak nigdy. Dzięki nim
można dostarczać żywność i leki do zniszczonych miast. Nic dziwnego, że
naprawa dróg stała się priorytetem. Nie zmienia to faktu, że tempo remontów budzi wielki szacunek.Po 11 marca dłuższy odcinek Wielkiej Autostrady Kanto był zupełnie niezdatny do użytku. Pracownicy firmy NEXCO rozpoczęli naprawę 17 marca, zaś 23 droga została otwarta.Tak, dało się bez przetargu. [Jalopnik, The Daily Mail]

podobne treści

  • Anonim

    Dziury takie jak u nas tylko tempo naprawiania jakieś zylion razy szybsze.

  • Jaroslaw Stadnicki

    Aż ciężko w to uwierzyć.

  • pio11

    o w mordę :P

  • Grzegorz Klimczak

    W tym tempie to u nas by ew. zdołali powołać komisję śledczą do zbadania przyczyn powstania dziur w drodze, która by dłuuuuuuuuugo badała czy aby powodem takiego stanu nie są błędy poprzedniego wykonawcy drogi… itd… itp…

  • Bartłomiej Błaszczak

    ja pierd***

  • Anonim

    PS czy ten pracownik na zdjęciu nie wydaje się wam trochę za mały jak na odległość do fotografującego?

  • modelarzrc

    zauważ, że on stoi w „dole” fotografujący jest wyżej a to powiększa dystans

  • Anonim

    @ modelarzrc, pewnie masz rację choć w pierwszej chwili wydawało mi się, że światło na jego kurtce i kasku jest nienaturalnie jasne, a narysowana na jezdni linia obok której idzie musiałaby być nienaturalnie szeroka, z kolei słupki nienaturalnie wysokie. Ale się nie upieram. Byłem tylko ciekaw czy inni też mieli podobne odczucia.

  • dziadek.rafal

    Podobno to drugie to fake…
    Potwierdziliście to ?

  • southsidedrive

    równie dobrze może to byc zdjęcie przed i po trzęsieniu w odwróconej kolejności

  • Anonim

    Zdjęcie dobrej drogi musiałoby być zrobione wiele lat przed trzęsieniem. Na zdjęciu po trzęsieniu widać po prawej stronie drzewa, których nie ma na zdjęciu wyremontowanej drogi. Drzewa musiałyby mieć czas urosnąć. Myślę, że kolejność jest prawidłowa i pewnie usunęli drzewa w celu wzmocnienia skarpy. Z drugiej strony jeśli się zastanowić to sześć dni dla wymiany gruntu i położenia asfaltu na odcinku jakiś 200 metrów wydaje się być wystarczające jeśli pracowało przy tym odpowiednia ilość ludzi i ciężkiego sprzętu.

  • krzicho

    widać nowy nasyp, więc raczej jak już, to zdjęcie jak droga była nowa. Ale jakoś nie widzę powodu, żeby wklejać człowieczka, albo zamieniać zdjęcia. Kilkadziesiąt metrów drogi z nasypem da się zrobić w niecały tydzień. Tylko decyzji nie mogą podejmować nasi urzędnicy.

  • krzicho

    popieram przedmówcę :)
    Jakbym później otworzył wiadomość, nie musiałbym się produkować z komentarzem.

  • xrtwo87

    Szkoda, ze wszystkie inne drzewa sa tej samej wysokosci, wiec wasza smieszna teoria, ze zdjecie zostalo zrobione jak droga byla nowa („wiele lat przed trzesieniem”) jest totalna glupota.

  • Anonim

    I jeszcze warto wspomnieć, że kształt tych drzew jest identyczny na obu zdjęcia… no ale photoshop czyni cuda, a zdjęcia powstały żeby ponaśmiewać się z prędkości budowania dróg w Polsce… jeszcze jakieś teorie spiskowe? -.-

  • zdzisio

    moim zdaniem żaden fake… chaszcze, które widać po trzęsieniu po prawej stronie musiały zostać wycięte w celu wyrównania gruntu i zrobienia nowej skarpy

  • hudy1906

    Pamiętacie jak po powodzi pod Zgorzelcem jakaś gmina była odcięta od świata i pracowali 24h na dobę żeby odbudować podobny odcinek. Też wszyscy byli zdumieni, że da się tak szybko no ale to sytuacja nadzwyczajna i koszty były takie.

  • specials

    nasi robotnicy zrobiliby to tak samo szybko, tylko na zgodę z urzędu musieliby czekać 5 lat

    Polska od kilkuset lat złym prawem stoi, a właściwie leży

  • qwerty

    a zabarwienie drzew?

  • quake6662

    Kurka, włącze polsat a tam extrim hołm mejd czyli budowanie domu z drewna w 7 dni i czasem nie dają rady. a tu w 6 dni małe japońskie rączki ciachają drogę z betonu!. POLSAT! do dzieła!

  • Pingback: W Japonii już bez śladu po przejściu tsunami | digiFakt.pl