nauka

Prawie nikt nie pisze już ręcznie

Kiedy ostatni raz zdarzyło się wam coś zapisać z własnej, nieprzymuszonej woli (notatki na zajęcia odpadają)? Nie mam na myśli edytora tekstu tylko staromodne pisanie ręczne. Prawdopodobnie było to dawno temu. Nie martwcie się, nie jesteśmy sami – badania na ten temat to potwierdzają.

Docmail przeprowadziło badanie na ten temat, z którego wynika, że statystyczny dorosły pisze ręcznie nie częściej niż raz na 41 dni. Mało tego – postęp technologiczny (lub lenistwo, jeśli kto woli) sprawił, że 1/3 dorosłych nie miała w ręku pióra od minimum sześciu miesięcy. Wygląda więc na to, że ręcznie piszemy co najwyżej kartki świąteczne.

Z jednej strony korespondencja elektroniczna jest dużo wygodniejsza, szybsza i pewniejsza niż poczta tradycyjna, jest więc zrozumiałe, że wolimy korzystać z tego środka komunikacji. Gorzej, że badanie nie dotyczyło sposobów korzystania z poczty a ręcznego pisania w ogóle.

„Ludzie z przyzwyczajenia będą szukali drogi na skróty by ułatwić sobie życie, dlatego technologia jest tak ważna na co dzień,” mówi Dave Broadway z Docmail. „Pismo ręczne zawsze będzie miało znaczenie sentymentalne ale niewątpliwie musi ustąpić pola jeśli chodzi o efektywność.”

Z jednej strony racja, z drugiej, kiedy słyszę, że aż 1/6 Brytyjczyków uważa, że naukę pisania ręcznego można wycofać ze szkół zaczynam zastanawiać się co zrobią w sytuacji gdy zabraknie prądu…

[Daily Mail]


podobne treści