news

Prawie dwa lata poczekamy na kolejną część przygód agenta 007

To już pewne: w dwudziestej trzeciej części przygód Jamesa Bonda zagra Daniel Craig, a akacja filmu rozpocznie się w tym miejscu, w którym skończyła w „Quantum of Solace”. Jest też nowy, ciekawy reżyser.

Sam Mendes, reżyser między innymi „Żołnierza piechoty morskiej” („Jarhead”) oraz American Beauty”, był wcześniej konsultantem przy kręceniu filmów z Jamesem Bondem, teraz sam stanie za kamerą. Nieznany jest jeszcze tytuł kolejnej części przygód agenta Jej Królewskiej Mości.

Scenariusz filmu cały czas podlega korektom, co skutkuje lekkim opóźnieniem. Niebawem ma paść pierwszy klaps na planie, a sam film ma być gotowy dziewiątego listopada 2012 roku. [Deadline]


podobne treści


  • devilsky

    Solance? A o jakim zasoleniu? ]:>