wtf

Pozłacany odkurzacz szczytem luksusu czy głupoty?

Niezbyt znana marka Go Vacuum ogłosiła, że wprowadza na rynek limitowaną serię stu pokrytych złotem odkurzaczy. 24-karatową obudowę należy traktować jako inwestycję, ponieważ ceny złota rosną od dłuższego czasu i nikt nie spodziewa się odwrócenia tego trendu.

Mieszkaniec Waszyngtonu Justin Haver wpadł na pomysł złoconego odkurzacza o poranku, gdy szedł do łazienki i „miał wrażenie, że jego odkurzacz błysnął”. Błyskotliwy biznesmen powiedział Daily Mail: „Wysoki status i prestiż łączące się z posiadaniem takiego odkurzacza mają wartość niematerialną”. No chyba że tak, ponieważ jeśli chodzi o materialną, to wynosząca milion dolarów cena każdej sztuki wydaje się nieco przesadzona.

„Jedyny w swoim rodzaju” odkurzacz stanowiłby paradoks gdyby miałby zachęcać do sprzątania. Tak kosztowny gadżet kupiliby przecież ci, których stać na pomoc w utrzymaniu domu w czystości. Być może GoVacuum GV62711 bogacze zechcą po prostu… mieć. Tym bardziej, że grupa docelowa składa się z osób, które „mają już jacht na morzu, rzadki model auta w garażu i prywatny odrzutowiec”.

Chętni do kupna powinni zerknąć na stronę GoVacuum, gdzie czekają trzy dobre wiadomości: przesyłka jest bezpłatna, gwarancja udzielana jest dożywotnio, zaś serwis oferuje na odkurzacz upust w wysokości dolara. Zostaje więc zapłacić 999 999 dolarów i witamy w ekskluzywnym klubie (ekscentryków)!


[Inhabitat]


podobne treści