news

Powstanie stukilometrowy tunel łączący Syberię i Alaskę

Budowa połączenia pochłonie 65 miliardów dolarów, ale tunel z torami
kolejowymi po raz pierwszy umożliwi pokonanie drogi z Europy i Azji do
Ameryki Północnej drogą lądową i podmorską. Tych, którzy już pakują się do pociągu do Nowego Jorku, należy jednak ostrzec, że budowa potrwa, a trasą najpierw pojadą pociągi towarowe.

Tunel pod Cieśniną Beringa mierzyłby 103 kilometry, więc dwa razy więcej niż najsłynniejsza podobna konstrukcja, ten, który łączy Francję i Anglię. Rocznie będzie nim przewożonych sto milionów ton towarów, a obok torów znajdą się łącza światłowodowe oraz elektryczne. Trasa lądowa biegłaby przez jedne z najbardziej nieprzyjaznych terenów na Ziemi, ale nitka łącząca Rosję z Ameryką Północną umożliwiłaby eksport gazu i ropy.

Tunel przechodzący przez międzynarodową linię zmiany daty będzie biegł
przez dwie wyspy na Cieśninie Beringa, więc powstanie w trzech etapach.
Budowie tunelu będzie towarzyszyć konstrukcja lądowych linii kolejowych o długości 6 tysięcy kilometrów. Sama budowa tunelu to koszt 10-12 miliardów dolarów, a to nie stanowi nawet połowy całości wydatków. Nowa konstrukcja ma być przyjazna dla środowiska. Jak pisze The Times, proponowane agregaty energii morskiej dostarczą 10 gigawatów prądu do światowej sieci.

Pomysł zbudowania podobnego tunelu pojawił się już za czasów cara Mikołaja II, ale I wojna światowa i rewolucje skazały ideę na zapomnienie. Projekt powrócił w latach 1990., ale kryzys z 1998 roku sprawił, że znów odłożono budowę w czasie. Teraz władze rosyjskie uważają, że nastał dobry czas na inwestycje. Wiceszef rosyjskiej Agencji ds. Specjalnych Stref Ekonomicznych Maksym Bystrow powiedział, że to projekt biznesowy, nie polityczny. W tym tygodniu w Moskwie ma się odbyć konferencja, na której zostanie przedstawiona propozycja międzyrządowego porozumienia między Rosjanami i USA. Budowa ma zostać finansowana z funduszy państwowych i prywatnych.

Dokończenie projektu zajmie 10-15 lat, a otworzenie trasy może zrewolucjonizować światowe szlaki handlowe. [The Times, Inhabitat, Autoblog]

podobne treści