news

Powermat Portable X2 – pierwsze wrażenia

Firma Powermat produkuje przenośne, składane ładowarki do bezprzewodowego karmienia twoich baterii. Poprzednie modele były tak naprawdę tylko trochę przenośne, bo i tak wymagały podłączenia do kontaktu. Teraz Powermat ma jednak baterię litowo – jonową, by każdy, gdziekolwiek się nie znajdzie, mógł ładować swoje zabawki.

To urządzenie jest nowoczesne, nowatorskie i… ale czy jest niepotrzebne?

Łatwo zrozumieć ideę stojącą za Powermat. Ładowanie baterii przez położenie urządzenia na macie, bez konieczności podłączania kabli, jest proste i wygodne. Oczywiście, ładowarka wymaga zastosowania specjalnych baterii, jednak te dostępne są dla większości najpopularniejszych urządzeń. A do tego w różnych wersjach Powermat jest w stanie ładować jednocześnie nawet do trzech urządzeń.

Jednak trudno uwierzyć, by wersja przenośna mogła przydać się
komukolwiek poza naprawdę zagorzałymi fanami bezprzewodowego ładowania.
Owszem przenośny Powermat jest lekki i można na nim ładować dwa
urządzenia równocześnie. Trudno jednak uwierzyć, by bateria pozwoliła mu
na nakarmienie dwóch urządzeń więcej niż jeden raz.

Dlatego tym, którzy wyobrażają sobie jeszcze ładowanie przez kabelek, i potrzebują zasilania tam, gdzie nie ma gniazdek, prędzej przydadzą się, znacznie bardziej uniwersalne, przenośne akumulatory z gniazdem USB. Takie urządzenia ma oferować między innymi Duracell.


podobne treści


  • todoelmundo

    Ja jak najbardziej uważam, że takie maty to dobre rozwiązanie. Znalazłam je na redcoon.pl i zastanawiałam się jak to działa. Teraz po przeczytaniu tego artykułu to będzie mój kolejny zakup jeżeli chodzi o takie ułatwienia. Nie wiem jak uważacie ale ja bym wolała jednak wziąć taka składana matę niż kilka ładowarek np. wyjeżdżając na wakacje, szczególnie kiedy każdy ma inne sprzęty to ilość ładowarek się powiela.