news

Postrzelony w głowę wykichał… pocisk

Jednak cuda nadal się zdarzają. Darco Sangermano został postrzelony w głowę w trakcie świętowania Nowego Roku. Ku zaskoczeniu lekarzy nic mu się nie stało, a pocisk po prostu wykichał z nosa.

28-latek świętował Nowy Rok na ulicach Neapolu, gdzie tradycją jest dać upust swoim emocjom strzelając z pistoletu. Zabłąkana kula trafiła Darco w kość skroniową, przebiła głowę za okiem i utkwiła w nosie. Mężczyzna wybrał się do szpitala, gdzie skarżył się na ból głowy. Na oczach zdumionych lekarzy kula wypadła z nosa w trakcie kichania.

Darco nie odniósł żadnych poważnych ran, a w Nowy Rok wkroczy z cudem na karku. [Fox News]


podobne treści


  • fuckyou

    „z cudem na karku”…