fotosmartfony

Porównanie zdjęć wykonanych iPhonem 4s i 5

Jedno ze zdjęć w udostępnionej wczoraj galerii zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym w najnowszym smartfonie Apple przedstawia malownicze wybrzeże okolicy Big Sur w Kalifornii. Tak się składa, że Scott Everett z portalu Dpreview dysponuje bardzo podobnym ujęciem, tylko że wykonanym iPhonem 4S. Udostępnił wiec zestawienie tych zdjęć. Nie jest całkowicie miarodajne, ale obie fotografie zostały wykonane przy bardzo podobnym oświetleniu.

Matryca aparatu faktycznie okazuje się różnić. Z danych EXIF zdjęcia wynika, że przy robieniu zdjęcia iPhonem 5 wystarczyła tu czułość ISO 50, co oznacza, że nowy model lepiej wykorzystuje dostępne oświetlenie.

Przypomnijmy, że zarówno w zaprezentowanym wczoraj iPhonie, jak i w modelu z 2011 roku aparat dysponuje matrycą o rozdzielczości 8 MP. Rezygnując z bitwy na megapiksele, Apple skupił się na innych ulepszeniach: aparat jest mniejszy, obsługiwany przez wydajniejszy chip i ma szybszą migawkę.

Tak wygląda fotografia wykonana iPhonem 5, na której „ocean wydaje się bardziej niebieski”:

Czytelnik amerykańskiego Gizmodo nadesłał też zdjęcie wykonane w tym samym miejscu aparatem w iPhonie 4.
Oto jeszcze pełniejsze porównanie:

Czy lepsze odwzorowanie kolorów i głębia ostrości oszałamia? Z pewnością trudno byłoby powtórzyć skok jakościowy, który dokonał się, gdy iPhone’a 3G zastąpiła Czwórka. A my przy okazji dowiedzieliśmy się, gdzie jest położony jeden z najczęściej fotografowanych zakątków na Zachodnim Wybrzeżu USA. [Dpreview]


podobne treści